Wywiad z włoskim komentatorem Thomasem Fazim ukazał się w czasopiśmie „ Berliner Zeitungw którym argumentuje, że Unia Europejska zapewniła finansowanie organizacjom pozarządowym działającym w Polsce, a projekty finansowane przez UE mogły mieć wpływ na debatę publiczną i polityczną. Zdaniem Faziego podobny mechanizm mógł działać także w tym roku na Węgrzech.
Czy UE osłabła? Prawo i Sprawiedliwość (PiS) poprzez wspieranie organizacji pozarządowych?
W 2023 roku władzę w Polsce przejęła koalicja skupiona wokół Donalda Tuska. Chociaż Prawo i Sprawiedliwość (PiS) wygrało wybory parlamentarne, partii Jarosława Kaczyńskiego nie udało się znaleźć partnerów koalicyjnych, z którymi mogłaby utworzyć rząd. Już wcześniej pojawiały się zarzuty, że Unia Europejska prowadzi wobec Polski politykę mogącą mieć wpływ na wynik wyborów. W tym kontekście jedną z poruszanych kwestii było wstrzymanie środków z Krajowego Planu Odbudowy.
W wywiadzie dla Berliner ZeitungThomas Fazi wysunął dalsze kontrowersyjne twierdzenia. Włoski komentator przekonuje, że fundusze europejskie kierowane do organizacji pozarządowych mogły mieć wpływ na kształt debaty politycznej w Polsce.
Dziesiątki milionów euro za zniekształcanie rzeczywistości
Według najnowszych obliczeń Faziego od 2021 roku Polska i Węgry miały otrzymać w ramach programu CERV po około 40 mln euro. Jednakże wcześniejszy raport autora mówił o około 16 milionach euro bezpośredniego finansowania CERV dla polskich organizacji, co oznacza, że kwota 40 milionów euro nie została niezależnie potwierdzona. Fazi zwraca uwagę, że część dofinansowanych inicjatyw skupiała się m.in. na praworządności, integracji europejskiej i przeciwdziałaniu eurosceptycyzmowi.
Według włoskiego komentatora grupy korzystające z funduszy UE mogły odegrać rolę w politycznym usunięciu Prawo i Sprawiedliwość (PiS) od władzy. Jako przykład podaje Fundację Res Publica i działalność jej prezesa i redaktora naczelnego Wyszehradzkie spojrzenieWojciecha Przybylskiego.
Fazi podkreśla także znaczenie zamrożenia funduszy unijnych dla Polski, co stało się jednym z ważnych tematów kampanii wyborczej 2023. Politycy związani z Donaldem Tuskiem w swoim przekazie wyborczym wykorzystywali kwestię zablokowanych środków, w tym pieniędzy z Narodowego Planu Odbudowy i Odporności.
Udokumentowany jest przepływ środków unijnych do organizacji pozarządowych, podobnie jak polityczny charakter niektórych projektów korzystających z finansowania europejskiego.