Dobrze przeciwni Niemcy ujawnili gigantyczne depozyty: „największy w historii Polski”

Ponad 22 miliony ton ropy naftowej i kondensatu, wraz z 5 miliardami metrów sześciennych komercyjnego gazu ziemnego, zostało odkryte przez kanadyjską firmę naftową Europy Europy (CEP) około 6 kilometrów od Świnoujście. „To historyczny moment zarówno dla środkowej europejskiej ropy naftowej, jak i sektora energetycznego w Polsce” – podkreślił dyrektor generalny CEP, Rolf G. Skaar.

Według przedstawicieli firmy jest to największe odkrycie w historii Polski i jeden z największych w Europie w ciągu ostatniej dekady. CEP podkreśla, że uważa to odkrycie jako podstawę długoterminowego, odpowiedzialnego rozwoju zasobów morskich w Polsce.

Studnia eksploracyjna, która doprowadziła do odkrycia, jest Woli East 1. CEP zakończyła 70-dniową kampanię testową na stronie pod koniec kwietnia tego roku. Operacje były możliwe dzięki licencji udzielonej przez Polskę Ministerstwa Klimatu i Środowiska w 2017 r. Jak się okazuje, rzeczywisty wynik przekroczył oczekiwania.

Warto zauważyć, że operacje wiercenia na Morzu Bałtyckim spotkały się z sprzeciwem Niemiec. Polski rząd został skrytykowany za udzielenie licencji do Backhausa, ministra środowiska Mecklenburg-Vorpommern. Twierdził, że działania o potencjalnych konsekwencjach ekologicznych powinny być poprzedzone przez powiadomienie krajów sąsiednich. Polskie władze podkreśliły, że licencja na działalność na morzu została wydana w pełnej zgodności z przepisami krajowymi.

CEP szacuje teraz, że całkowite zasoby objęte koncesją Wolin wynoszą ponad 33 miliony ton odzyskanej ropy naftowej i kondensatu, a także 27 miliardów metrów sześciennych gazu ziemnego w klasie komercyjnej.