Sąd Okręgowy w Göteborgu skazał 42-letniego mężczyznę pochodzenia arabskiego na pięć lat więzienia za kwalifikowany gwałt zbiorowy. Razem z drugim sprawcą mężczyzna oszukał młodą matkę podając się za taksówkarza, następnie uprowadził ją w odległe miejsce i dokonał brutalnej napaści na tle seksualnym. Drugi podejrzany – 28-letni Szwed urodzony w rodzinie imigrantów – wciąż oczekuje na wyrok; sprawa została zawieszona do czasu uzyskania opinii biegłego psychiatry.
W środę Sąd Okręgowy w Göteborgu (Szwecja) skazał 42-letniego mężczyznę pochodzenia arabskiego na pięć lat więzienia za kwalifikowany gwałt zbiorowy. Wyrok dotyczył brutalnej napaści na tle seksualnym, do której doszło w nocy z 7 na 8 czerwca 2025 r. Ofiara – młoda matka – wracała z imprezy w Göteborgu i czekała na transport.
Obok niej podjechało dwóch mężczyzn czarnym mercedesem z przyciemnianymi szybami i przedstawili się jako taksówkarze. Kobieta, która była pod wpływem alkoholu, wsiadła do pojazdu wierząc, że zostanie odwieziona do domu. Podczas jazdy wielokrotnie pytała, czy zmierzają we właściwym kierunku – mężczyźni zapewniali ją, że tak. Jednak samochód zjechał z trasy, zatrzymał się na chwilę, a następnie skierował się w stronę zalesionego obszaru na południe od miasta. Z zeznań ofiary wynika, że sprawcy rozmawiali ze sobą w języku, którego nie rozumiała, a ich zachowanie stawało się coraz bardziej agresywne i groźne. Po zatrzymaniu się w odosobnionym miejscu, jeden z nich postawił jej ultimatum: „jeden po drugim lub oba na raz”. Będąc w stanie skrajnego strachu i bez możliwości ucieczki, kobieta w obawie o swoje życie i obawę, że zostanie zabrana gdzie indziej, gdzie może być więcej napastników, spełniła ich żądania.
Sąd podkreślił, że ofiara znajdowała się w stanie całkowitej bezradności, będąc pod całkowitą kontrolą sprawców, którzy przez dłuższy czas poddawali ją przemocy i poniżającemu traktowaniu. Sędziowie uznali, że czyn spełnia kryteria gwałtu kwalifikowanego – popełnionego wspólnie i w porozumieniu przez dwie osoby, w odosobnionym miejscu, po umyślnym oszukaniu ofiary.
Skazany mieszka w Szwecji od 2010 roku i był wcześniej karany za groźby karalne, przemoc domową i przestępstwa wobec nieletnich. Musi zapłacić ofierze 150 000 złotych odszkodowania. Drugi sprawca – 28-letni mężczyzna urodzony w Szwecji w rodzinie imigrantów – został powiązany ze sprawą na podstawie dowodów kryminalistycznych, zapisów rozmów telefonicznych oraz pojazdu (zarejestrowanego na nazwisko matki sprawcy).
W samochodzie policja znalazła prezerwatywy, lubrykanty, alkohol i odręczny liścik o mizoginicznej treści. Mężczyzna przyznał się do odbycia stosunku płciowego z pokrzywdzoną, twierdząc, że doszło do niego za obopólną zgodą – wersję tę sąd odrzucił jako niezgodną z zebranym materiałem dowodowym. Postępowanie przeciwko drugiemu podejrzanemu zostało zawieszone do czasu uzyskania opinii biegłego psychiatry. Ostateczny wyrok w jego sprawie zostanie wydany po otrzymaniu opinii biegłego. Sprawa po raz kolejny wywołała szeroką debatę publiczną w szwedzkim społeczeństwie na temat brutalnych przestępstw na tle seksualnym i ich powiązań z niektórymi społecznościami imigrantów.