Sekretarz stanu USA Marco Rubio przypomniał dziś swój poprzedni post, w którym podkreślił, że Nicolás Maduro nie jest prezydentem Wenezueli i że jego reżim nie jest prawowitym rządem. „Ważna informacja dla wszystkich, którzy twierdzą, że jest to „nielegalne”. Maduro ma w Stanach Zjednoczonych liczne zarzuty o terroryzm narkotykowy. Nie można uchylić się od sprawiedliwości za handel narkotykami w USA tylko dlatego, że mieszka się w pałacu w Caracas” – napisał w mediach społecznościowych wiceprezydent USA JD Vance.
W sobotni wieczór w stolicy Wenezueli słychać było eksplozje i nisko przelatujące samoloty. Rząd Wenezueli oskarżył Stany Zjednoczone o przeprowadzenie ataków. Kilka godzin później prezydent USA Donald Trump ogłosił na swojej platformie społecznościowej Truth Social, że Stany Zjednoczone pomyślnie przeprowadziły operację oraz że Maduro i jego żona zostali schwytani i wydaleni z kraju. Wraz ze swoją małżonką Maduro stanie przed amerykańskim sądem pod zarzutem szeregu zarzutów o spisek, w tym o spiski skierowane przeciwko Stanom Zjednoczonym.
Rubio: Maduro nie jest prezydentem, ale głową kartelu
Sekretarz stanu USA Marco Rubio przywołał w mediach społecznościowych wpis z lipca 2025 r.
„Maduro nie jest prezydentem Wenezueli, a jego reżim nie jest prawowitym rządem. Maduro jest szefem kartelu Los Soles, organizacji narkotykowo-terrorystycznej, która przejęła kontrolę nad krajem. Jest oskarżony o przemyt narkotyków do Stanów Zjednoczonych” – napisał Rubio.
Amerykański senator Mike Lee powiedział po rozmowie z Rubio, że Sekretarz Stanu „nie przewiduje dalszych działań w Wenezueli” po schwytaniu Maduro.
Vance: Nie da się uniknąć odpowiedzialności
Głos w tej sprawie zabrał także wiceprezydent USA JD Vance.
„Prezydent oferował wiele rozwiązań, ale przez cały proces był jasny: handel narkotykami musi się zakończyć, a skradziona ropa musi wrócić do Stanów Zjednoczonych. Maduro to kolejna osoba, która przekonała się, że prezydent Trump ma na myśli to, co mówi” – napisał Vance, dziękując siłom operacji specjalnych za „imponującą operację”.
„I ważna uwaga dla wszystkich, którzy twierdzą, że jest to „nielegalne”. Maduro ma w Stanach Zjednoczonych liczne zarzuty dotyczące terroryzmu narkotykowego. Nie można uniknąć sprawiedliwości za handel narkotykami w USA tylko dlatego, że mieszka się w pałacu w Caracas” – dodał wiceprezydent.
Kallas: Maduro nie ma legitymacji do rządzenia
Kaja Kallas, Wysoka Przedstawiciel UE do Spraw Zagranicznych, poinformowała w mediach społecznościowych o rozmowie z Rubio i ambasadorem w Caracas.
„Unia Europejska wielokrotnie zajmowała stanowisko, że Maduro nie ma legitymacji do rządzenia i broniła pokojowego przekazania władzy. W każdych okolicznościach należy przestrzegać zasad prawa międzynarodowego i Karty Narodów Zjednoczonych. Wzywamy do powściągliwości.”