Pan Dariusz – wspólnik biznesowy księdza Michała Olszewskiego – miał występować w obronie w sprawie dotyczącej fundacji „Profeto”. Jednak ABW po raz kolejny wkroczyła do jego domu (mimo wcześniejszej rewizji i umorzenia śledztwa). Pan Dariusz przeszedł zawał serca, został przewieziony do szpitala, obecnie czeka go operacja. Adwokat Krzysztof Wąsowski mówi o molestowaniu świadków.
Adwokat Wąsowski poinformował, że wczoraj, 5 grudnia, o szóstej rano do domu jego klienta wkroczyła ekipa ABW. „Zamknęli śledztwo w sprawie „Profeto” i Funduszu Sprawiedliwości. Przesłali wszystkie akta do sądu, a jednocześnie prowadzą inne śledztwo – nie wiadomo, czego dotyczy – w którym skutecznie nękają świadków, którzy zeznawali lub będą zeznawać w sprawie „Profeto”, a którzy akurat są świadkami obrony. To jest po prostu skandal bez precedensu” – powiedział Wąsowski. Niezalezna.pl.
Kolejne poszukiwania i świadek w szpitalu
Prawnik zauważył w mediach społecznościowych, że świadkowie stali się celem bezpodstawnych działań. Wąsowski zamierza domagać się wyjaśnień w tej sprawie.
„Przedwczoraj weszli do domu ojca księdza Olszewskiego, a wczoraj weszli do domu wspólnika księdza Olszewskiego – pana Dariusza. Jest on dostawcą sprzętu komputerowego dla „Profeto”. Sprzęt ten trafił do „Archipelagu – Wysp Wolnych od Przemocy”, a teraz udają, że szukają tego sprzętu w domach świadków obrony” – powiedział Wąsowski.
„Pan Darek miał zawał serca, w takim razie ksiądz Olszewski też będzie miał, jeśli kogoś jeszcze straszą” – podsumował adwokat. „Obrona jest oburzona, to jest niedopuszczalne. Proces ks. Olszewskiego zaplanowano na styczeń, a w grudniu takie rzeczy dzieją się ze świadkami obrony” – dodał.