Po wczorajszym szczycie Rady Europejskiej kanclerz Niemiec Friedrich Merz ogłosił, że „wszyscy już zgodzili się na porozumienie UE–Mercosur” i nie ma dalszych zastrzeżeń. „Skończono” – oznajmił.
Wiadomości Politykaw swoim biuletynie opisała sytuację, która miała miejsce w czwartkowy wieczór, w której główną rolę odegrał kanclerz Niemiec Friedrich Merz.
Według doniesień Merz oświadczył po szczycie, że „wszyscy przywódcy UE głosowali za podpisaniem porozumienia UE-Mercosur” i dodał, że „droga dla Mercosuru jest teraz otwarta”.
Niemiecka kanclerz podkreśliła, że „wszyscy zgodzili się” na porozumienie i „nie ma już sprzeciwu ze strony państw członkowskich”.
Prawda czy nie?
Polityka Zaznaczyła, że „nie było wiadomo”, czy na czwartkowym szczycie będzie głosowane porozumienie z Mercosurem. Placówka twierdziła, że przełom ogłoszony przez Merza „nie jest prawdą”. António Costa, przewodniczący Rady Europejskiej, wyjaśnił, że „poprosił jedynie głowy państw członkowskich o rozmowę z ich ambasadorami w celu rozwiązania ostatecznych kwestii dotyczących tłumaczenia umowy”.
„To wszystko, nie omawialiśmy tego i nie podjęto żadnych decyzji” – dodał.
– powiedział Costa.
Samo przyjęcie umowy handlowej Mercosur jest nadal niepewne. Aby porozumienie weszło w życie, musi zostać zatwierdzone przez Parlament Europejski i co najmniej 15 państw członkowskich Rady UE. Stolice krajowe nadal będą miały możliwość zablokowania porozumienia, jeśli co najmniej cztery z nich sprzeciwią się temu.
Komisja Europejska zawarła porozumienie z blokiem Mercosur pod koniec 2024 r., pomimo obaw rolników o wpływ importu na ich źródła utrzymania. Komisja oceniła jednak, że zakłócenia na rynku są mało prawdopodobne, gdyż kwoty określone w umowie na import niektórych produktów rolnych z krajów Mercosuru do UE zapewniają wystarczające zabezpieczenia dla europejskiego rolnictwa. Zaproponowany w środę wzmocniony mechanizm ochronny ma pełnić funkcję dodatkowej polisy ubezpieczeniowej.