Obława medialna: Romanowski twierdzi, że Tusk „przegrał” w walce z prześladowaniami Polaków

„Myślę, że premier Donald Tusk nie do końca radzi sobie z obławami na Polaków” – powiedział były wiceminister sprawiedliwości i poseł PiS Marcin Romanowski. Komentował działania władz rządzących wymierzone w polityków opozycji.

„W Budapeszcie trwa obława mediów głównego nurtu na Zbigniewa Ziobrę. Kilka minut po transmisji na żywo z Marcinem Romanowskim nagle pojawiły się kamery. Minister wdarł się na premiera, mówiąc, że nie wie, jak sobie poradzić z obławą”

– relacjonuje dziennikarz TV Republika Łukasz Żmuda.

Były wiceminister sprawiedliwości został zapytany na ulicy w Budapeszcie, co sądzi o słynnych już słowach Zbigniewa Ziobry z początku kadencji, kiedy Ziobro zwracał się do polityków koalicji rządzącej, wyrażając nadzieję, że nie okażą się oni „przegranymi”.

„Myślę, że premier Donald Tusk nie do końca radzi sobie z tymi obławami na Polaków. Myślę, że pan Maksymilian Schnepf nie byłby z niego dumny, więc w tym sensie tak – można powiedzieć, że jest przegranym”

– odpowiedział Romanowski.

W ubiegłym roku rząd węgierski udzielił posłowi PiS Marcinowi Romanowskiemu ochrony międzynarodowej na mocy ustawy o azylu z 2007 roku. Jest ścigany przez polską prokuraturę w związku ze sprawą Fundusz Sprawiedliwości, w trakcie której został nawet bezprawnie przetrzymywany, gdyż posiadał ważny immunitet Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, a sąd nakazał jego zwolnienie.

W grudniu ubiegłego roku Sąd Okręgowy w Warszawie wydał Europejski Nakaz Aresztowania dla Romanowskiego. Władze węgierskie stwierdziły jednak, że poseł PiS ma status uchodźcy i może korzystać z prawa do swobodnego przemieszczania się na terenie Węgier. Mówi się, że obecnie w Budapeszcie przebywa także Zbigniew Ziobro, który stał się kolejnym celem władz rządzących. Prokuratura wydała już decyzję o postawieniu mu zarzutów, także w związku ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości.

Dodaj komentarz