To tyle, jeśli chodzi o obietnice. Polacy mieli zostać zwolnieni z obowiązku płacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego. Zamiast tego czeka ich kolejny wzrost.
Urzędnicy Ministerstwa Kultury przygotowali projekt ustawy medialnej, który przewidywał zniesienie opłat abonamentowych od 1 stycznia 2027 r. Media publiczne miały być finansowane poprzez dotację w wysokości 0,09 proc. produktu krajowego brutto, czyli około 2,5 mld zł rocznie.
Ministerstwo Finansów argumentowało jednak, że takie obciążenie budżetu państwa byłoby nie do udźwignięcia. Projekt ustawy przechodził kolejne etapy procesu legislacyjnego i w lipcu 2026 r. został skierowany do Komitetu Stałego Rady Ministrów. Jednak według nieoficjalnych informacji uzyskanych przez Faktreforma została obecnie odroczona.
Opłata abonamentowa za radio i telewizję pozostaje bez zmian. Co więcej, idzie w górę.
Wyższe stawki od 2027 r
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT) zatwierdziła już nowe stawki abonamentu na rok 2027. Miesięczna opłata radiowa wzrośnie z 9,50 zł do 10,80 zł, co oznacza wzrost o 1,30 zł. Opłata telewizyjna wzrośnie z 30,50 zł do 34,50 zł, co oznacza wzrost o 4 zł miesięcznie. W skali roku oznacza to dodatkowe 48 zł za abonament telewizyjny.
Wzrosną także kary za korzystanie z niezarejestrowanych odbiorników radiowych lub telewizyjnych. W 2027 roku kara za niezarejestrowany telewizor wyniesie 1035 zł, a za niezarejestrowane radio – 324 zł.
Miliony Polaków nadal nie płacą
Skala unikania opłat licencyjnych jest ogromna. Według danych Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w Polsce jest 12,5 mln gospodarstw domowych. Ponad 90 procent z nich ma telewizory, ale mniej niż 4,5 miliona gospodarstw domowych ma zarejestrowany odbiornik. Jeszcze mniej faktycznie płaci opłatę licencyjną – zaledwie 2,6 miliona.
W ubiegłym roku przychody z opłat licencyjnych wyniosły niecałe 600 mln zł. To tylko ułamek tego, czego wymagają media publiczne.
KRRiT zwróciła także uwagę na zamieszanie wokół opłaty licencyjnej. W raporcie z 2025 r. Rada zauważyła, że zapowiedzi polityków o zniesieniu opłaty mogą budzić przekonanie, że nie obowiązuje ona już lub wkrótce przestanie obowiązywać. W praktyce oznacza to, że jeszcze więcej osób przestaje płacić, uznając, że nie ma sensu, żeby opłata i tak miała zostać zniesiona.
Kto jest zwolniony z opłaty?
Opłata abonamentowa radiowo-telewizyjna nie dotyczy wszystkich. Zwolnione są osoby, które ukończyły 75. rok życia, osoby posiadające orzeczenie o całkowitej niezdolności do pracy, osoby głuche lub niewidome, a także osoby, których dochody nie przekraczają określonego progu. Pełna lista zwolnień dostępna jest na stronie internetowej Poczty Polskiej, polskiej służby pocztowej odpowiedzialnej za pobieranie opłaty.
Do czasu nowelizacji prawa opłata abonamentowa przysługuje każdemu, kto posiada działający odbiornik radiowy lub telewizyjny, niezależnie od tego, czy faktycznie z niego korzysta.