Polska o krok od strajku generalnego

Decyzja o ogólnopolskim strajku pracowników niemal wszystkich branż zrzeszonych w spółce Solidarność (NSZZ) należy spodziewać się w nadchodzących dniach. Zanim to jednak nastąpi, poszczególne grupy zaczęły organizować się samodzielnie. Nauczyciele rozpoczęli właśnie akcję protestacyjną w szkołach. Rolnicy strajkują w kilkudziesięciu lokalizacjach w całym kraju. Robotnicy przemysłowi przygotowują się do przyjazdu do Warszawy. Pracownicy kolei utworzyli także tzw Międzyzwiązkowy Komitet Protestowy. Z relacji przedstawicieli tych ugrupowań jasno wynika, że ​​rząd pomimo wielokrotnych apeli nie ma zamiaru nawiązywać z nimi dialogu.

Jak Gazeta Polska Codziennie Jak informowaliśmy kilka miesięcy temu, jesień miała być czasem protestów przeciwko polityce rządu Donalda Tuska.

I rzeczywiście, zorganizowano już kilka dużych demonstracji, nie tylko w Warszawie. Wszystko jednak wskazuje na to, że najwięksi są jeszcze przed nami. W dniu 20 listopada odbyło się spotkanie kierownictwa Solidarność (NSZZ) zaplanowano, podczas którego zapadnie decyzja o ogólnopolskim strajku pracowników niemal wszystkich branż zrzeszonych w związku. Nieoficjalnie mówi się o 13 grudnia – to wtedy związkowcy wychodzili na ulice Warszawy i innych miast, by protestować przeciwko kierunkowi wyznaczonemu przez koalicję rządzącą.

Jednak do tego czasu poszczególne grupy nie zamierzają pozostać bezczynne. The Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania Solidarności (NSZZ) właśnie rozpoczęła akcję protestacyjną. Potrwa to co najmniej przez następny miesiąc. „W tej chwili nasza akcja składa się z trzech elementów. Najważniejsza jest kampania informacyjna. Chcemy dotrzeć do każdej szkoły i każdej rady nauczycielskiej w kraju, aby omówić nasze postulaty i przedstawić rozwiązania, które poprawią jakość edukacji. Chcemy włączyć do tej dyskusji zarówno nauczycieli, jak i rodziców i opiekunów uczniów. Kolejnym ważnym zadaniem jest przeciwdziałanie szerzonej ostatnio przez Ministerstwo Edukacji dezinformacji, dotyczącej np. wynagradzania za godziny nadliczbowe” Opowiada nam dr Waldemar Jakubowski, kierownik działu edukacyjnego „S”.

„Drugim elementem jest wywieszanie flag na budynkach, co jest już widoczne w wielu miejscach w Polsce. Trzecim będą pikiety przed władzami okręgowych szkół i ich oddziałami. Zostaną one zorganizowane już w przyszłym tygodniu. Na poniedziałek 24 listopada planowana jest w Warszawie konferencja, na której przedstawimy szczegóły dotyczące demonstracji” dodaje dr Jakubowski. Wyjaśnił, że do głównych żądań nauczycieli należy zwiększenie środków na oświatę i naukę, powiązanie wynagrodzeń ze stanem gospodarki oraz „prawdziwa ochrona godności” osób zatrudnionych w tym sektorze.

Ta grupa zawodowa jest tylko jedną z wielu rozczarowanych polityką rządzących. Przypomnijmy, że 4 listopada przez Katowice przeszedł masowy marsz w kształcie gwiazd, w którym uczestniczyli górnicy, hutnicy, pracownicy energetyki i inni pracownicy przemysłu. Po demonstracji złożyli petycję do wojewody, żądając m.in. dialogu na temat sprawiedliwej transformacji dla swoich sektorów. Codzienna – zapytał Artur Braszkiewicz, przedstawiciel RP Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy Okręgu Śląsko-Dąbrowskiegojak władze odpowiadają na potrzeby swojej społeczności. „Od naszej demonstracji minęły dwa tygodnie i w tym czasie nikt ze strony rządu nie zadał sobie trudu, aby w jakikolwiek sposób odpowiedzieć na nasze żądania. Zdajemy sobie sprawę, że jest długi weekend, więc poczekamy do końca tego tygodnia. Jeśli nie będzie reakcji ze strony władz – podejmiemy decyzję o eskalacji naszych działań. Mamy już przygotowane pomysły.” opowiadał Artur Braszkiewicz Gazeta Polska Codziennie.

Warto także zauważyć, że strajk rolników trwa. Co najmniej do 14 grudnia ciągniki i maszyny rolnicze wyjadą na drogi gminne, powiatowe i regionalne, aby zaprotestować przeciwko porozumieniom UE–Mercosur i UE–Ukraina. „Nie ma żadnej reakcji ze strony rządu ani Ministerstwa Rolnictwa na protesty, które ostatnio przeprowadziliśmy. Kompletna cisza. Przygotowaliśmy porozumienie z innymi organizacjami rolniczymi, czekamy, aż wszyscy je podpiszą, a potem przedstawimy władzom nasze żądania. Potem podejmiemy decyzję o dalszych krokach. Z pewnością będziemy 18 grudnia w Brukseli na głównym proteście, gdzie mają zgromadzić się rolnicy z całej Europy” mówi Tomasz Obszański, kierownik ds Solidarność (NSZZ) Rolników Indywidualnychw wywiadzie GPC.

W zeszłym tygodniu Międzyzwiązkowy Komitet Protestowy Pracowników Kolei została również założona. W specjalnym oświadczeniu poinformowali, że decyzję podjęto ze względu na „narastające i dramatyczne problemy polskiej kolei, wynikające z całkowitego odrzucenia dialogu społecznego przez obecne władze, a także rosnącego lekceważenia głosu środowiska kolejowego”. „Wzywamy rząd do natychmiastowego nawiązania prawdziwego dialogu ze stroną społeczną” – dodał. domagają się kolejarze.

Dodaj komentarz