Komisariat Policji w Trzemesznie ma powody do świętowania – w jego mury zawitała drukarnia. Tak, dobrze to przeczytałeś. Nowa drukarka. Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie z dumą ogłosiła to doniosłe wydarzenie na swojej oficjalnej stronie internetowej. Artykuł został później usunięty, ale jak to się mówi, z Internetu tak naprawdę nic nigdy nie znika — zwłaszcza, że nie była to pierwsza taka „ceremonia” w ostatnich miesiącach.
The przekazanie drukarki — jak oficjalnie nazwano to wydarzenie — odbyło się uroczyście. Bo jak inaczej można by zaprezentować tak ważne urządzenie? Oczywiście z należytą godnością i szacunkiem…
Jak podaje Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie, drukarnia ma „poprawić jakość i efektywność obsługi obywateli”. Zdanie jest tak zachwycające, że warto je przeczytać dwa razy. Dokumenty będą teraz drukowane — w kolorze lub czarno-białe, a może nawet w formacie A4. Rewolucja cyfrowa w końcu dotarła do Trzemeszna.
Niestety – i tu zaczyna się problem – w oficjalnym oświadczeniu pominięto jeden istotny szczegół: czy do drukarki dołączono papier? Bo to jest prawdziwy klucz do sukcesu. Drukarka bez papieru jest jak radiowóz bez paliwa. Można go mieć, można się nim pochwalić, można robić zdjęcia – ale ważne, żeby urządzenie faktycznie działało zgodnie z przeznaczeniem.
Piszemy to z całą powagą, bo w Polsce działy się dziwniejsze rzeczy. Kto wie – może drukarz stoi teraz dumnie na stacji, a papier trzeba jeszcze zamówić, co może potrwać jeszcze pół roku.
Całą aferę w sposób zabawny i przygnębiający skomentował poseł PiS Michał Dworczyk: „miś na miarę naszych możliwości” (nawiązuje do polskiej komedii w reżyserii Stanisława Barei. Miś – red.). Dodał w nawiasie, że jest to „odpowiednie podsumowanie stanu naszej administracji”.
W każdym razie należą się gratulacje Komendzie Policji w Trzemesznie nowego nabytku. Warto zaznaczyć, że nie jest to odosobniony przypadek. Podobne wsparcie otrzymał 30 września komisariat policji w Dziadkowicach i uroczyste przekazanie także tej drukarki odbyło się.