„Po raz kolejny system ustaleń politycznych sam się obronił”, „Wstyd i hańba”, „von der Leyen zostaje, a wraz z nią Zielony Ład i nielegalna migracja” – tak europosłowie PiS komentują wynik wczorajszego głosowania nad wotum nieufności wobec przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. W obronie polityka głosowali posłowie z Koalicji Obywatelskiej (KO), PSL, Lewicy i Polska 2050.
Wniosek o wotum nieufności wobec Prezydenta KE – Wyniki głosowania
Wczoraj Parlament Europejski odrzucił dwa wnioski o wotum nieufności wobec przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Jeden wniosek został odrzucony 383 głosami, drugi 378. Izba liczy łącznie 720 posłów.
Głosowali posłowie z Koalicji Obywatelskiej, PSL, Lewicy i Polska 2050 przeciwko wniosek o wotum nieufności dla Przewodniczącego Komisji.
„Wstyd i hańba”
O tym, że von der Leyen nadal będzie sprawować swoje stanowisko, m.in. dzięki głosom polskich europosłów, szeroko komentowano w internecie.
poseł PiS Daniel Obajtek napisała na portalu X, że „po raz kolejny system porozumień politycznych obronił się, mimo że jego polityka stała się symbolem nieefektywnej i nieskutecznej UE”. Według niego „Europa potrzebuje reform, a nie kolejnych biurokratycznych eksperymentów”.
Następnie wymienił te „eksperymenty”:
- Zielony Ład – wyższe koszty, utrata konkurencyjności i ucieczka przemysłowa.
- Pakt Migracyjny – przymusowe relokacje zamiast rzeczywistej ochrony granic.
- Kontrola czatu, DSA/DMA – cenzura i inwigilacja obywateli pod pozorem „bezpieczeństwa”.
- Atak na branżę motoryzacyjną – zakaz wjazdu samochodów z silnikiem spalinowym i bariery w ich naprawie.
- Centralizacja i decyzje ideologiczne zamiast rozwiązań praktycznych.
„To kolejne głosowanie pokazujące, że Unia wciąż nie uczy się na swoich błędach. Europa potrzebuje nowego początku – Ursula musi w końcu odejść” – podsumował.
Eurodeputowany PiS Tobiasz Bocheński przypomniał, że „najgorszy przewodniczący Komisji Europejskiej pozostaje na stanowisku dzięki głosom KO, PSL, Polska 2050 i Lewicy”.
„Von der Leyen oznacza Zielony Ład, nielegalnych imigrantów, nowe podatki i katastrofę gospodarczą. Wstyd i hańba” – oświadczył.
Europosłanka PiS Anna Zalewska zwróciła uwagę, że „partia Tuska stanęła w obronie von der Leyen – wniosek o odwołanie szefa Komisji Europejskiej Niemiec poparło 179 posłów (+4 w porównaniu z próbą lipcową).”
„Von der Leyen zostaje, a wraz z nią Zielony Ład i nielegalna migracja” – ogłosiła.
Europosłanka PiS Jadwiga Wiśniewska stwierdziła, że „Unia Europejska potrzebuje nowego otwarcia i zdrowego rozsądku, a nie polityki, która szkodzi obywatelom i gospodarkom państw członkowskich”.
„Nie zgadzam się na: kosztowny Zielony Ład, który obciąża rodziny i przedsiębiorstwa, przymusową relokację migrantów, decyzje szkodzące europejskiemu przemysłowi i kierowcom oraz szkodliwe porozumienie UE-Mercosur” – napisała.