Prezydent Karol Nawrocki o kluczowej roli Bukareszteńskiej Dziewiątki. Podkreślił zaangażowanie Polski

„Bezpieczeństwa Europy nie zagwarantują same deklaracje. Zagwarantuje je siła, gotowość, solidarność i determinacja. Polska pozostaje wierna wszystkim czterem elementom” – powiedział Prezydent Karol Nawrocki podczas sesji otwierającej Szczyt Dziewięciu w Bukareszcie.

Podkreślił, że Polska i Rumunia wystrzeliwując Bukareszteńską Dziewiątkę ostrzegały przed Rosją. „Ostrzegaliśmy, że do Europy wróciło myślenie imperialne. Przestrzegaliśmy, że odstraszanie nie może istnieć tylko na papierze. Dziś nikt nie może powiedzieć, że nie został ostrzeżony” powiedział.

„Agresja Rosji na Ukrainę nie jest izolowanym konfliktem. Stanowi bezpośrednie wyzwanie dla całego euroatlantyckiego porządku bezpieczeństwa. Kreml dąży do przywrócenia stref wpływów, osłabienia spójności NATO i podważenia suwerenności demokratycznych państw w naszym regionie. Właśnie dlatego Dziewiątka Bukareszteńska jest dziś ważniejsza niż kiedykolwiek od jej powstania” – podkreślił.

Jak zauważył, „nasz region nie jest już peryferiami NATO” Ale „jego strategiczny środek ciężkości”.

„Od Morza Bałtyckiego po Morze Czarne i w coraz większym stopniu na dalekiej północy bezpieczeństwa Europy broni się codziennie dzięki determinacji, gotowości i jedności naszych narodów” – dodał. – powiedział, podkreślając znaczenie obecności na spotkaniu przedstawicieli krajów nordyckich.

„Bezpieczeństwo Europy pozostaje nierozerwalnie związane z siłą więzi transatlantyckiej. Silna i wiarygodna obecność wojskowa sojuszników na wschodniej flance NATO, w tym dalsze zaangażowanie Stanów Zjednoczonych i innych sojuszników, jest niezbędna dla skutecznego odstraszania i obrony naszego regionu” powiedział.

Przypomniał, że za niecałe dwa miesiące w Ankarze odbędzie się szczyt NATO. „Ten szczyt musi wysłać jasny komunikat: NATO jest gotowe i NATO będzie bronić każdego centymetra terytorium sojuszniczego” – dodał. oświadczył.

Prezydent wskazał także na wagę zwiększania wydatków na obronność i podkreślił, że Polska przeznaczy w tym roku na ten cel blisko 5 proc. swojego PKB. Ocenił także, że nadal konieczne jest wspieranie – „politycznie i strategicznie” – ofiarą rosyjskiej agresji, Ukrainą, i wskazał, że szczególną uwagę należy zwrócić także na Białoruś, która pomaga Rosji.

„Wiemy, co się dzieje, gdy agresja jest niedoceniana, a państwa demokratyczne się wahają. Dlatego powstała Grupa B9 i dlatego nasz głos w sojuszu musi pozostać mocny” stwierdził.

To również powtórzył „Bezpieczeństwa Europy nie zagwarantują same deklaracje”.

„Zagwarantuje to siła, gotowość, solidarność i determinacja. Polska pozostaje przy wszystkich czterech żywiołach” – podsumował.

Dodaj komentarz