„Poza kwestiami strategicznymi mamy dziś świadomość – i Polacy mają wrażenie – że nasze wysiłki nie zostały należycie docenione i to był jeden z tematów naszej rozmowy. Przekazałem to podczas stanowczej, ale serdecznej rozmowy z Prezydentem” – powiedział Prezydent RP Karol Nawrocki na konferencji prasowej z przywódcą Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przybył dziś do Warszawy, gdzie spotkał się z Prezydentem RP Karolem Nawrockim. Na konferencji prasowej szef polskiego państwa wskazał, że rozmowy z prezydentem Zełenskim skupiały się przede wszystkim na kwestiach bezpieczeństwa i wspólnym postrzeganiu zagrożenia, jakie stwarza Rosja. Jak powiedział, obaj przywódcy byli zgodni, że rosyjska agresja ma charakter długotrwały i obejmuje nie tylko działania militarne, ale także działania hybrydowe skierowane przeciwko krajom regionu. Prezydent Nawrocki podkreślił skalę polskiego wsparcia dla Ukrainy – zarówno militarnego, humanitarnego, jak i politycznego – wskazując, że od 2022 roku Polska podjęła w tym zakresie ogromny wysiłek. Zauważył także, że jednym z tematów dyskusji było niedostateczne docenienie tego wsparcia przez stronę ukraińską.
Poruszono także kwestie historyczne, w tym wymagające doprecyzowania w drodze współpracy instytutów pamięci narodowej obu krajów. Jak dodał, ważnym elementem spotkania były także rozmowy na temat współpracy gospodarczej, odbudowy Ukrainy i potencjału Polski jako regionalnego hubu energetycznego.
„Chciałbym powiedzieć, że wizyta prezydenta Zełenskiego w Warszawie to dobra wiadomość dla Polski i Ukrainy, a także dla całego naszego regionu, a zła dla Federacji Rosyjskiej. To dowód, że w kwestiach strategicznych, naszej strategicznej współpracy w zakresie bezpieczeństwa Polska, Ukraina i kraje regionu przepełnione wartościami demokratycznymi stoją razem i co do tego nigdy nie było wątpliwości. Tak postrzegam dzisiejszą wizytę. Rozmawialiśmy z Prezydentem o tym, że rosyjskie zagrożenie nie zaczęło się wraz z wybuchem wojny na pełną skalę na Ukrainie w 2022 roku. To był wyraźny punkt zwrotny, ale wszystko zaczęło się wcześniej. Tutaj, w Polsce, pamiętamy Grozny w Gruzji, a także słowa zmarłego Prezydenta Lecha Kaczyńskiego wypowiedziane w trosce o cały region, które nie zostały wysłuchane w części Europy Zachodniej. Rosja poprzez swoje działania podważa porządek międzynarodowy, narusza zasady prawa międzynarodowego i przyczynia się do destabilizacji systemów politycznych od wielu lat. Na co dzień obserwujemy operacje hybrydowe: naruszenia przestrzeni powietrznej, ataki dronów, zniszczenia infrastruktury, ataki agentów Federacji Rosyjskiej na polską infrastrukturę. Doświadczamy tego w całej Europie” – powiedział Prezydent.
Podkreślił to „Jako Prezydent RP regularnie popieram sankcje wobec Rosji na forach dyplomatycznych, popieramy ataki na flotę cieni, które są przedmiotem dyskusji w wielu gremiach międzynarodowych, wspieramy wysiłki na rzecz konsekwentnego transferu rosyjskich aktywów na wszystkich polach dyplomatycznych – to samo robi polski rząd”.
„Od 2022 roku udzielamy Ukrainie wsparcia politycznego – w tym miejscu składam największe podziękowania mojemu poprzednikowi Andrzejowi Dudzie, który jako pierwszy poważny dyplomata opowiadał się za wsparciem dla Ukrainy. Rozmawialiśmy z Prezydentem o zakresie pomocy humanitarnej i wojskowej. Od 2022 roku 4,91 proc. PKB Polski przeznaczono na wsparcie naszego sąsiada w różnych obszarach. Zarówno Prezydent, jak i ja jesteśmy świadomi naszego wsparcia militarnego” – przypomniał.
„Nasze wysiłki nie zostały należycie docenione”
Nawrocki zaznaczył, że podczas rozmów to podkreślał „W europejskim systemie bezpieczeństwa ogromną rolę pełni węzeł w Jasionce pod Rzeszowem, przez który przechodzi ponad 90 proc. światowego wsparcia dla Ukrainy”. Dodał to „Dzisiaj stoimy razem z Prezydentem Zełenskim ze świadomością, jak wyglądają nasze strategiczne cele bezpieczeństwa i jak postrzegamy Rosję – jako neoimperialne państwo poradzieckie, które stanowi zagrożenie dla całej Europy”.
„Poza kwestiami strategicznymi mamy dziś świadomość – i Polacy mają wrażenie – że nasze wysiłki nie zostały należycie docenione i to był jeden z tematów naszej rozmowy. Przekazałem to podczas stanowczej, ale serdecznej rozmowy z Prezydentem. Mamy świadomość, że władze w Kijowie mają dziś instrumenty, aby powstrzymać i odrzucić ten sentyment, ten trend. Spotkaliśmy się, aby omówić najważniejsze kwestie – kwestie bezpieczeństwa i zagrożenia ze strony Rosji – oraz rozwiązać kwestie wymagające działań już dziś. Tutaj najczęściej, poza kwestiami bezpieczeństwa, spraw narodowych i pokoju, jakiego oczekuje Ukraina i cały świat – pokoju, który powinien być trwały i wiążący, a nie taki, który daje Rosji szansę na przegrupowanie sił. Są to także zbieżne interesy całej Europy, Polski i Ukrainy, które należy rozstrzygnąć w trakcie dyskusji nad sprawami najważniejszymi, kwestiami, które są również bardzo ważne dla Polaków, w tym kwestiami historycznymi– oznajmił.
Dodał to „W spotkaniu wziął udział Prezydent RP Instytut Pamięci Narodowej (IPN) i dyrektor Ukraińca Instytut Pamięci Narodowej – poświęciliśmy tej dyskusji odpowiednią ilość czasu, przekonani, że te kwestie wymagają rozwiązania. 26 zastosowań Instytut Pamięci Narodowej (IPN), które zostały przesłane stronie ukraińskiej, należy zbadać pod kątem naszego partnerstwa i naszych relacji”.
„Chciałbym bardzo podziękować Prezydentowi za dyskusję na temat współpracy gospodarczej i biznesowej, za jasne deklaracje dotyczące udziału polskich przedsiębiorców w procesie inwestycyjnym i odbudowy Ukrainy po zawarciu wyczekiwanego przez wszystkich pokoju. Podzielamy pogląd, że pokoju tego nie da się osiągnąć bez zaangażowania prezydenta USA Donalda Trumpa, którego jako Prezydenta RP bardzo szanuję. Amerykański przywódca jest jedynym przywódcą, który jest w stanie zmusić Putina do podpisania pokoju” – stwierdził.
W ocenie Prezydenta RP, „Istnieje wiele czynników strategicznych, które decydują o tym, dlaczego powinniśmy budować dobrosąsiedzkie stosunki”.
„Są kwestie, które po prostu zaczynamy konsekwentnie wyjaśniać, do czego patrzę z optymizmem. Dziękuję za deklarację Prezydenta i dzisiejszą wizytę” – zakończył.