„To jest sprawa polityczna i próba przeniesienia niechęci środowiska politycznego – dziś większości parlamentarnej – na prof. Cenckiewicza” – powiedział w rozmowie z „Prezydentem” prezydent Karol Nawrocki Zrób Rzeczybroniąc Sławomira Cenckiewicza. Sprawa dotyczy poświadczeń bezpieczeństwa, których zdaniem rządu szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego nie posiada.
Prezydent Karol Nawrocki poruszył sprawę poświadczenia bezpieczeństwa prof. Sławomira Cenckiewicza, szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego (BBN). Przypominamy, że w lipcu 2024 r. SKW odebrała Cenckiewiczowi dostęp do informacji niejawnych. Następnie w czerwcu 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił tę decyzję, uznając, że nie ma podstaw prawnych do pozbawienia profesora uprawnień. Rząd złożył jednak skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Cenckiewicz – podobnie jak prawnicy zaangażowani w sprawę – utrzymuje, że do czasu wydania prawomocnego orzeczenia posiada pełne poświadczenie bezpieczeństwa.
Rozmawiam z Zrób RzeczyPrezydent zauważył, że sprawa powstała jeszcze przed jego prezydenturą: „Sprawa prof. Cenckiewicza zaczęła się zanim zostałem prezydentem RP. Zdecydowałem się na współpracę z prof. Cenckiewiczem wiedząc o tych błędnych zarzutach stawianych pod jego adresem”. Uważa, że ataki na profesora mają podłoże polityczne.
„To sprawa polityczna, a zarazem próba przeniesienia niechęci pewnego środowiska – dzisiejszej większości parlamentarnej – na prof. Cenckiewicza” – dodał Nawrocki.
Prezydent podkreślił, że zgodnie z orzeczeniem sądu Cenckiewicz posiada ważne poświadczenie bezpieczeństwa.
„Według postanowienia sądu prof. Cenckiewicz posiada poświadczenie bezpieczeństwa. Jest znakomitym szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego” – podkreślił polski prezydent.
Jego zdaniem odwoływanie lub cofanie tego rodzaju poświadczeń było w przeszłości wykorzystywane jako narzędzie polityczne: „Znamy przypadki, w których rząd cofał poświadczenia bezpieczeństwa w celu wyeliminowania swoich przeciwników politycznych. I właśnie tak dzieje się z ministrem Cenckiewiczem, który wraz ze swoim zespołem realizuje swoje obowiązki wobec Polski”.
Według Nawrockiego sprawa straciła już na powadze ze względu na, jak to określa, niepoważne zachowanie rządu Donalda Tuska w tej sprawie.