„Haniebne słowa Władysława Frasyniuka pod adresem żołnierzy i oficerów zasługują na potępienie i surową karę” – stwierdził Mariusz Błaszczak (PiS), nazywając decyzję o uniewinnieniu Frasyniuka skandalem. „Ten rząd nie ma szacunku dla polskiego munduru!” dodał, przypominając, że polscy żołnierze ścigani przed sądem nie mogą liczyć na tak łagodne traktowanie. Nawet parlamentarzyści – zauważył Joachim Brudziński – są traktowani odmiennie w zależności od przynależności politycznej.
Skandaliczne słowa Władysława Frasyniuka, który nazwał polskich żołnierzy i funkcjonariuszy Straży Granicznej broniących granicy z Białorusią „śmieciami” i „sforą psów”, padły na żywo w TVN24 22 sierpnia 2021 r. W tym czasie nasilała się wojna hybrydowa, a reżim Aleksandra Łukaszenki wysyłał do polskiej granicy setki nielegalnych migrantów. W pierwszej instancji w marcu br. Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia uznał, że Frasyniuk naruszył godność i dobre imię żołnierzy. Został skazany za to przestępstwo (art. 216 §2 kk) i ukarany grzywną w wysokości 15 000 zł.
Wczoraj po apelacji wrocławski sąd uniewinnił Frasyniuka.
„Skandaliczna decyzja sądu w sprawie Władysława Frasyniuka. Haniebne słowa, które wypowiedział pod adresem żołnierzy i oficerów, zasługują na potępienie i surową karę. Tymczasem Frasyniuk pozostaje ulubieńcem elity liberalnej, która uważa go za bohatera”
– skomentował werdykt Mariusz Błaszczak, przewodniczący klubu parlamentarnego PiS.
Zwrócił także uwagę na zupełnie odmienne podejście do „faworytów władzy” w porównaniu z polskimi żołnierzami.
„Kapitan Anna Michalska straciła niedawno poparcie kierowanej przez Żurka prokuratury w jej walce o obronę swojego dobrego imienia. Wciąż działa zespół prokuratorów, którego jedynym zadaniem jest ściganie obrońców granic. Policjant, który zapewniał bezpieczeństwo w strefie buforowej i żołnierz, który bronił siebie i swoich towarzyszy „na linii”, musi teraz bronić się w sądzie. Tymczasem gwiazda, która obraziła funkcjonariuszy Straży Granicznej, błyszczy w TVP podczas jej likwidacji. Ten rząd nie ma szacunku dla Polski mundur!”
dodał Błaszczak.
„celebrytką”, o której mowa, jest oczywiście Barbara Kurdej-Szatan, można też wspomnieć o uniewinnieniu aktora Piotra Zelt, który werbalnie zaatakował kapitana Michalską.
Podejście sądów jest zróżnicowane także w przypadku samych polityków – bo jak można uniewinnić Frasyniuka za nazwanie żołnierzy i straży granicznej „śmieciami” i „sforą psów”, podczas gdy poseł Bruliński (PiS) ma zostać ukarany grzywną w wysokości 30 tys. zł za nazwanie Bartosza Kramka „mądralą”?