Politycy związani z Prawem i Sprawiedliwością skomentowali opublikowany przez „Rzeczpospolitą” raport dotyczący zmian kadrowych w śląskim oddziale prokuratury. W centrum debaty znalazły się uwagi przypisywane prokuratorowi Markowi Wełnie, który rzekomo miał mówić o wykonywaniu „brudnej roboty”. W sprawie zareagowali m.in. mec. Bartosz Lewandowski i poseł Paweł Jabłoński, którzy wskazywali na, jak to określili, polityczny charakter działań prokuratury.
Publikacja „Rzeczpospolitej” dotycząca zmian kadrowych w prokuraturze wywołała reakcję polityków opozycji. Z relacji gazety wynika, że nowy szef śląskich oddziałów terenowych Prokuratury Krajowej prokurator Marek Wełna rzekomo podczas spotkania ze zwolnionymi prokuratorami użył sformułowania „brudna robota”.
Adwokat Bartosz Lewandowski odniósł się do sprawy w mediach społecznościowych.
„Dzisiaj w „Rzeczpospolitej” ukazał się szokujący artykuł na temat zmian politycznych w prokuraturze” – napisał.
Lewandowski argumentował także, że prokuratura powinna działać „w oparciu i w granicach prawa”, a nie realizować – jego zdaniem – polityczne obietnice dotyczące „ugody” i zemsty politycznej.
Komentarz opublikował także poseł PiS Paweł Jabłoński.
„Rak zżera polską prokuraturę” – napisał polityk.
Jabłoński w swoim poście nawiązał do spraw prowadzonych przez śląską prokuraturę, wspominając m.in. o postępowaniach dotyczących Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS), zaginięciu prezydenta Częstochowy Sylwestra Suszka i senatora Krzysztofa Kwiatkowskiego.
„Zwolniono sześciu prokuratorów – choć nie postawiono im żadnych zarzutów. Czy mogło być tak, że nie chcieli wykonywać poleceń politycznych z centrali?” – zapytał poseł.
Polityk nawiązał także do sytuacji w Białymstoku, gdzie – jak donoszą media – część prokuratorów rzekomo odeszła ze składu zespołu prowadzącego śledztwo w sprawie Elektrowni Ostrołęka.
„Doniesienia mediów wskazują, że «ktoś» nakazał im postawienie zarzutów politykom opozycji – mimo że materiał dowodowy nie potwierdza takich zarzutów” – napisał Jabłoński.