Przeciętny Polak na prezenty świąteczne dla bliskich wyda około 800 zł. Jak wynika z badania przeprowadzonego dla nas, co szósta osoba twierdzi, że zaciąga w tym celu pożyczkę lub kredyt Rzeczpospolita.
Wakacje na kredyt
Dziennik zauważa, że komercjalizacja Świąt Bożego Narodzenia przyspiesza, a z roku na rok rośnie liczba osób, dla których prezenty są najważniejszym elementem świąt.
„Tylko kilka procent społeczeństwa ich nie kupuje i pomimo ogólnej tendencji do ograniczania wydatków świątecznych, ta konkretna pozycja w dużej mierze nie ma wpływu” – czytamy w gazecie.
Tymczasem, jak wynika z badania Shoply, 16 proc. respondentów zadeklarowało, że zaciągnęłoby pożyczkę – w banku, pozabankowej pożyczkodawcy, a nawet u znajomych – na zorganizowanie kolacji wigilijnej i okresu świątecznego.
Mężczyźni częściej niż kobiety deklarują zamiar zaciągnięcia pożyczki lub kredytu (18,7 proc. wobec 13,5 proc.). Deklaracje takie składają przede wszystkim osoby w wieku 25–34 lata (23 proc.), osoby osiągające miesięczny dochód netto powyżej 9 tys. zł (29,2 proc.) oraz mieszkańcy miast od 5 tys. do 19 tys. mieszkańców (23,3 proc.) – podaje gazeta.
Rzeczpospolita zacytował także Roberta Biegaja z Shopfully, który stwierdził, że dane są „wyraźnym sygnałem, że dla części Polaków sezon wakacyjny stanowi znaczne obciążenie dla budżetów domowych”.
W większości przypadków nie chodzi tu o chęć zorganizowania szczególnie wystawnego urlopu, ale raczej o konieczność pokrycia podstawowych wydatków, takich jak jedzenie, prezenty czy podróże. Od kilku lat gospodarstwa domowe borykają się z wyraźną presją kosztową i brakiem odpowiednich oszczędności, co powoduje, że sezon wakacyjny – tradycyjnie kojarzony z większymi wydatkami – zachęca do sięgania po dodatkowe finansowanie – podkreślił.
Sprzedaż internetowa rośnie
Adam Czarnecki, wiceprezes ARC Rynek i Opinia, zwrócił uwagę, że „przedświąteczne zakupy prezentów odbywają się niemal w równym stopniu za pośrednictwem kanałów internetowych, jak i tradycyjnego handlu detalicznego”.
Kupowanie prezentów w Internecie to nie tylko oznaka ogólnie zmieniającego się modelu zakupów, ale dla wielu konsumentów także sposób na uniknięcie tłoku w centrach handlowych i niechęci do często sztucznie i agresywnie konstruowanej „wakacyjnej atmosfery” w sklepach – dodał.
Powołując się na badanie ARC Rynek i Opinia, Rzeczpospolita podaje, że w tym roku jedynie 17 proc. respondentów planuje obciąć budżet na prezenty świąteczne, 27 proc. zamierza go zwiększyć, a 56 proc. wyda podobną kwotę jak w 2024 r. Średnio Polacy wydadzą na prezenty 798,2 zł.
„Badania profesor Dominiki Maison pokazują, że 77 proc. Polaków lubi dawać prezenty. Najbardziej pożądanym prezentem pod choinką jest gotówka, na co wskazuje co piąty ankietowany. Książki wymieniło 18 proc., a elektronikę 14 proc.” Rzeczpospolita – pisze w swoim piątkowym wydaniu.