„Niższe ceny energii elektrycznej od października są w rękach koalicji rządzącej. Prezydent podpisze tarcza Jak tylko zostanie przekazany przez parlament ” – pisze Pawel Szfernaker, szef kancelarii prezydenta Republiki Polski, w mediach społecznościowych, przeciwdziałając spirali manipulacji napędzanej przez rządzący obóz.
Prezydent Polski Karol Nawrocki ogłosił dziś, że zawetuje tak zwane Rachunek farm wiatrowych.
- Jest to forma szantażu większości parlamentarnej i rządu, nie tylko wobec prezydenta Polski, ale także wobec społeczeństwa – wyjaśnił. – Ten rachunek dotyczy farm wiatrowych, nie obniżając cen energii elektrycznej – wyjaśnił. Prezydent dodał, że aby obniżyć ceny, konieczne jest odejście od odejścia ETS i Zielona oferta.
Jednocześnie polski szef państwa zapewnił, że kancelaria przygotowała projekt rozwiązania, które, jeśli szybko przetworzone przez Parlament, może już do końca września, wraz z podpisem prezydenta, gwarantują, że biegunie rozszerzenie ulgi w cenach energii elektrycznej.
Przypomnijmy – w Rachunek farm wiatrowych Wysłany przez rząd Donalda Tuska do Prezydenta w sprawie Signature, pojawił się „Wrzutka” (wstawka w ostatniej chwili) w formie przepisów zamrażających ceny energii w Polsce. Teraz, korzystając z przyjaznych mediów, obóz rządzący próbuje zmusić prezydenta do podpisania całego pakietu. Jednak niekoniecznie cały rachunek jest korzystny dla biegunów.
Manipulacje koalicji rządzącej
Pomimo jasnej deklaracji prezydenta Polski, koalicja Donalda Tuska próbuje rozprzestrzeniać się w mediach społecznościowych fałszywą narrację, że Karol Nawrocki nie chce tańszej energii dla słupów.
Szef kancelarii prezydenta Polski, Pawel Szfernaker, postanowił zabrać głos w tej sprawie – podkreślając działania rządu.
„Najpierw ograniczyli tarczę do 30 września 2025 r., A następnie w niekonstytucyjny sposób, w jaki przywiązali swoje przepisy do ustawy o farmie wiatrowej, a teraz są zaskoczeni, że prezydent Nawrocki broni polskich rodzin przed turbinami wiatrowymi 500 metrów od ich okien”.
I dalej: „Tarcza zostanie wysłana dziś przez prezydenta Nawrockiego do Sejm. Sejm już kiedyś przyjął te przepisy, gdy zostali przywiązani do farm wiatrowych”.
Szefernaker podsumował: „Niższe ceny energii elektrycznej od października są w rękach koalicji rządzącej. Prezydent podpisze tarczę, gdy tylko zostanie przekazana przez parlament”.