„To wydarzenie pokazuje, że brukselska debata na temat praworządności w coraz większym stopniu dopuszcza tylko jedną, poprawną politycznie narrację. Kiedy wycisza się głos polskich prawników, dokumentujących fakty i nadużycia władzy, Europa przestaje być przestrzenią swobodnej wymiany myśli” – podkreśliło stowarzyszenie Prawnicy dla Polski (Prawnicy dla Polski). Była to odpowiedź organizacji na wycofanie się przez Parlament Europejski zaproszenia do sędziów, którzy mieli wypowiadać się na temat bezprawnych działań Waldemara Żurka.
Parlament Europejski wycofał zaproszenie dla polskich sędziów. Mieli mówić o bezprawiu Żurka
The Parlament Europejski wycofała zaproszenie dla sędziów ze stowarzyszenia Prawnicy dla Polski. Miały one przedstawić wnioski z raportu pt „Quo vadis, Żurek. Między szaleństwem a totalitaryzmem – działania Waldemara Żurka jako rzekomego ministra sprawiedliwości.” Jak zauważyła organizacja w swoim oświadczeniu, raport został przygotowany z myślą o międzynarodowej publiczności, „aby w sposób rzeczowy i uczciwy przedstawić rzeczywistość dramatycznego pogorszenia się stanu praworządności w Polsce po objęciu przez Waldemara Żurka urzędu Ministra Sprawiedliwości”.
„Wycofanie zaproszeń dla sędziego Sądu Najwyższego prof. Pawła Czubika – członka zarządu stowarzyszenia Prawnicy dla Polski – oraz sędzia prof. Kamil Zaradkiewicz przez Parlament Europejskipo tym jak wyszło na jaw, że zamierzają omawiać treść naszego raportu, jest niepokojącym przykładem tłumienia wolności słowa w samym sercu Unii Europejskiej” – czytamy w oświadczeniu.
Zdaniem stowarzyszenia „to wydarzenie pokazuje, że brukselska debata na temat praworządności w coraz większym stopniu dopuszcza tylko jedną, politycznie poprawną narrację”.
„Kiedy wycisza się głos polskich prawników, dokumentujących fakty i nadużycia władzy – nie ze względów merytorycznych, ale politycznych – Europa przestaje być przestrzenią swobodnej wymiany poglądów, a staje się areną kontroli ideologicznej” – oceniło stowarzyszenie.
Dodał, że w publikacji przedstawiono „szereg udokumentowanych przypadków naruszeń konstytucyjnych zasad praworządności”. Należą do nich:
„wątpliwości dotyczące skutecznego powołania Waldemara Żurka na stanowisko Ministra Sprawiedliwości w dniu 24 lipca 2025 r.,
instrumentalne odwoływanie prezesów i wiceprezesów sądów powszechnych,
ręcznej kontroli wymiaru sprawiedliwości poprzez wydanie rozporządzenia z dnia 29 września 2025 r., które naruszyło zasadę losowego przydziału spraw i prawo do sądu,
groźby i próby zastraszenia sędziów Sądu Najwyższego.”
Organizacja podkreśliła, że „szczególną uwagę poświęcono także próbie ideologicznego uzasadnienia łamania prawa przez ministra Waldemara Żurka w oparciu o tzw. formułę Radbrucha – niebezpieczną relatywizację prawa, która w historii Europy służyła usprawiedliwianiu autorytaryzmu”.
„Dzisiejsza publikacja to nie tylko analiza prawna, ale także manifest w obronie wolności słowa i uczciwej debaty na temat praworządności. Pomimo prób nacisków politycznych i selektywnej cenzury, prawda – udokumentowana i udowodniona – została dzisiaj opublikowana” – oznajmiło stowarzyszenie.