Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oświadczył, że dzwonił do Władimira Putina i prosił go o wstrzymanie ataków na ukraińskie miasta ze względu na ekstremalnie niskie temperatury, na co rosyjski przywódca wyraził zgodę.
„Rosja zgodziła się na częściowe zawieszenie broni. Przez tydzień będzie powstrzymywała się od wszelkich ataków na ukraińskie miasta”
ogłosił Donald Trump.
Podczas posiedzenia gabinetu prezydent USA powiedział, że poprosił Władimira Putina, aby „przez tydzień nie strzelał do Kijowa i innych miast. I zgodził się to zrobić”. W wyniku trwających ataków na infrastrukturę energetyczną Ukrainy miliony ludzi straciły prąd i ogrzewanie, a temperatury w kraju spadły znacznie poniżej zera.
„Nigdy nie doświadczyli takiego zimna”
powiedział Trump.
Rosja nie potwierdziła jeszcze, że zamierza zaprzestać ataków na Kijów i inne miasta. Prezydent Trump nie sprecyzował też, kiedy rozmawiał z Putinem.
Prezydent wyraził także optymizm co do możliwości szybkiego zakończenia wojny na Ukrainie, co podziela obecny na spotkaniu specjalny wysłannik ds. misji pokojowych Steve Witkoff. Doradca prezydenta stwierdził, że w negocjacjach „dobrze się dzieje” i zauważalny jest znaczny postęp.
W środę Wołodymyr Zełenski ostrzegł, że Moskwa planuje kolejny bombardowanie na dużą skalę, pomimo planów dalszych rozmów w weekend.