Polacy wierzą we własne umiejętności, ale coraz bardziej tracą zaufanie do rynku pracy. Najnowszy Barometr Talentów ManpowerGroup pokazuje wyraźny spadek bezpieczeństwa zawodowego. Głównymi winowajcami są tempo zmian technologicznych i presja kosztowa w przedsiębiorstwach.
Technologia budzi największe obawy
Dziewięciu na dziesięciu pracowników w Polsce uważa, że posiada odpowiednie kompetencje i doświadczenie, aby osiągnąć sukces zawodowy. Jednocześnie gwałtownie spada odsetek osób pewnych swojej przyszłości zawodowej. Według Barometru Talentów 2026 poczucie bezpieczeństwa kariery w Polsce spadło o 6 punktów procentowych, do 73 proc. Jest to jeden z największych spadków wśród badanych krajów. Eksperci zauważają, że nie jest to jedynie chwilowa zmiana nastrojów, ale sygnał głębszej zmiany na rynku pracy:
„Chociaż na pierwszy rzut oka 6-punktowa różnica może wydawać się stosunkowo niewielka, jest to zmiana, której nie należy lekceważyć. To kolejny sygnał ochłodzenia nastrojów na rynku pracy” – powiedziała Anna Tietianiec, ekspert ds. rynku pracy w ManpowerGroup.
Największy spadek dotyczy zaufania pracowników do korzystania z nowych technologii. Odsetek osób, które czują się kompetentne w tej dziedzinie, spadł z 81 proc. w zeszłym roku do 64 proc. obecnie. W 2024 roku było to aż 87 proc.
Eksperci przekonują, że nie chodzi tu tylko o sztuczną inteligencję, ale o tempo zmian i potrzebę ciągłej adaptacji:
„Spadek ten pokazuje nie tylko obawy dotyczące nadążania za zmianami technologicznymi, ale także rosnącą lukę w umiejętnościach” – dodał. – powiedziała Anna Tietianiec.
Choć umiejętności AI nadal rzadko są formalnie wymieniane w ogłoszeniach o pracę, coraz częściej porusza się je podczas rozmów rekrutacyjnych. Szczególnie dotyczy to takich sektorów jak IT, marketing, sprzedaż, analityka czy obsługa klienta. Na nastroje pracowników wpływa także wolniejszy wzrost wynagrodzeń i ostrożniejsza polityka kadrowa. Wiele firm zamraża inwestycje, ogranicza świadczenia i spłaszcza struktury zarządzania. Dodatkowo częste doniesienia publiczne o zwolnieniach masowych wzmacniają poczucie niepewności, nawet jeśli nie prowadzą do gwałtownego wzrostu bezrobocia.
Jednocześnie pracodawcy coraz częściej preferują elastyczne formy zatrudnienia i pracę projektową, ograniczając tworzenie nowych stanowisk pracy w pełnym wymiarze czasu pracy.
Badania pokazują, że choć część pracowników wierzy, że jeśli zajdzie taka potrzeba, w ciągu sześciu miesięcy uda im się znaleźć nową pracę, coraz mniej liczy się na stabilną pracę w pełnym wymiarze godzin. Oczekuje się, że rok 2026 będzie okresem względnej stabilizacji, jednak przy coraz większym znaczeniu kładzie się nacisk na elastyczność, outsourcing i indywidualne kompetencje.