„Uznanie międzynarodowej pozycji Polski”. Prezydent Prezydent Potwierdza: Karol Nawrocki zaproszony do Rady Pokoju

„Można to uznać za uznanie roli Polski na arenie międzynarodowej” – powiedział Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta, komentując zaproszenie skierowane przez Donalda Trumpa do prezydenta Karola Nawrockiego do Rady Pokoju.

O zaproszeniu głowy państwa poinformował w poniedziałek portal Niezalezna.pl. Dotyczy organu, którego zadaniem jest działanie na rzecz pokoju w Strefie Gazy. Fakt, że administracja amerykańska złożyła ofertę Nawrockiemu, potwierdził Marcin Przydacz.

„Prezydent Donald Trump (…) wystosował to zaproszenie do wielu przywódców światowej polityki. Wielu z tych polityków potwierdziło już swoją obecność (…) Będzie to przedmiotem rozmów ze stroną amerykańską w najbliższej przyszłości. Co do ostatecznych decyzji, proszę pozwolić stronie amerykańskiej najpierw otrzymać odpowiedź Prezydenta RP, a dopiero potem poinformujemy o tym publicznie”

powiedział.

Jak stwierdził, „należy to traktować jako dość ważne wydarzenie na mapie politycznej i międzynarodowej”. „To realizacja jednego z 28 punktów podpisanego kilka tygodni temu planu pokojowego dotyczącego sytuacji w Gazie. Już wtedy zapowiadano, że taka rada zostanie powołana. Ta kwestia była także omawiana na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych” – wskazał.

„Bez wątpienia chęć włączenia Polski w dyskusję na temat sytuacji bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie należy postrzegać jako uznanie roli Polski na arenie międzynarodowej” – dodał.

powiedział.

Dodał, że „do tej rady zapraszane są także osoby, z którymi polski prezydent nie ma żadnej wspólnej płaszczyzny, a jednym z takich polityków jest z pewnością Władimir Putin”.

„Mamy tu do czynienia ze skrajnie rozbieżnymi ocenami i opiniami na temat sytuacji międzynarodowej. Jednak w dyplomacji nigdy nie jest tak, że rozmawia się tylko z tymi, z którymi się w 100 proc. zgadza się”

oświadczył.

Przypomniał, że niedawno Polska otrzymała zaproszenie do grupy G20, w której skład wchodzi także Federacja Rosyjska.

Dodaj komentarz