Wałęsa po raz kolejny atakuje Olszewskiego. Nazwał go „zdrajcą lub głupcem politycznym”

Lech Wałęsa opublikował post, w którym stwierdził, że premier Jan Olszewski jest za nim „zdrajca lub głupiec polityczny”. Jednocześnie wyraził uznanie dla Tadeusza Mazowieckiego. To nie pierwszy raz, kiedy Wałęsa używa tak ostrych słów pod adresem osobistości związanych z obozem niepodległościowym. W 2019 roku w podobny sposób wypowiadał się o Kornelu Morawieckim.

Lech Wałęsa po raz kolejny powrócił do sporów z początków III RP. Były prezydent opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym odniósł się do dwóch byłych premierów: Tadeusza Mazowieckiego i Jana Olszewskiego.

„Dla mnie premier Olszewski był zdrajcą, czyli politycznym głupcem” Wałęsa napisał.

Jednocześnie zauważył, że premier Tadeusz Mazowiecki „zasłużył na całą chwałę”, choć – jak dodał – popełnił także trzy poważne błędy polityczne, które jego zdaniem będą miały daleko idące konsekwencje dla Polski.

Jan Olszewski pozostaje jedną z najważniejszych postaci obozu niepodległościowego po 1989 roku. Stanął na czele pierwszego rządu powstałego po transformacji ustrojowej bez udziału komunistów i przeszedł do historii m.in. za próbę przeprowadzenia lustracji.

To nie pierwszy raz, kiedy Wałęsa używa bardzo ostrych określeń wobec swoich byłych przeciwników politycznych. Jego wypowiedź z 2019 roku dotycząca śp. Kornela Morawieckiego wywołała spore kontrowersje. Po śmierci założyciela Solidarności Walczącej Wałęsa powiedział w jednym z wywiadów:

„Robią z niego bohatera. A on? W środku stanu wojennego, kiedy nas atakują ze wszystkich stron, afiszuje się i zakłada Solidarność Walczącą. Co to było? Zdrada. Zdrajca! Wiedziałem, że teraz nie będzie mógł się tak popisywać.”

Słowa te spotkały się z ostrą krytyką ze strony wielu środowisk politycznych oraz byłych działaczy opozycji antykomunistycznej.

Dodaj komentarz