Oczekuje się, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni Donald Trump zdecyduje, czy Stany Zjednoczone zawierają konflikt z Iranem. Według New York Postpowołując się na źródła, prezydent USA zbliża się do pomysłu bombardowania Iranu ostrożnie, częściowo dlatego, że obawia się, że obalenie rządu w Teheranie może zmienić Iran w „kolejną Libię”. Podobno Trump poważnie rozważa potencjalną reakcję strony irańskiej.
Trump „nie chce, aby zamienił się w Libii”, powiedział jeden z wewnętrznych obrad administracji na temat potencjalnego połączenia naloty Izraela przeciwko programowi nuklearnemu Iranu.
W ostatnich dniach prezydent zaczął odwoływać się do sytuacji w Libii, w której chaos nastąpił po obaleniu i zabijaniu dyktatora Muammara Kaddafiego, według trzech źródeł bliskich administracji.
„Trump nie chce, aby Iran zmienił się w Libii”, powiedział jedno źródło, które zna wewnętrzne dyskusje w administracji New York Postodnosząc się do potencjalnego zaangażowania USA w izraelskie strajki w programie nuklearnym Iranu. Według jednego ze źródeł Trump wspomniał również o sytuacjach w Afganistanie i Iraku w tym kontekście.
W przededniu, Axios poinformował, powołując się na doradców prezydenckich, że Trump nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji o rozpoczęciu ataku na Iran. Podobno zastanawia się, czy bomby z bunkrem byłyby w stanie zniszczyć podziemny obiekt nuklearny Iranu.
Amerykańscy urzędnicy stwierdzili, że Trump chce mieć pewność, że taki atak jest naprawdę konieczny, nie wciągnie Stanów Zjednoczonych w przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie, a przede wszystkim przyczyniłby się do osiągnięcia celu roztarwiania programu nuklearnego Iranu.
Europa ostrzega Trumpa
Jedno źródło cytowane przez New York Post Zauważył, że Trump bierze również pod uwagę możliwość reakcji irańskiej i „wolałby negocjować umowę”.
Podczas czwartkowej odprawy sekretarz prasowy Białego Domu Karoline Leavitt zacytowała prezydenta, mówiąc, że podejmie decyzję, czy pójść na wojnę z Iranem w ciągu najbliższych dwóch tygodni.
Według Codzienny telegraf Źródła, urzędnicy z Wielkiej Brytanii i innych krajów europejskich ostrzegali administrację Trumpa, że atak na Iran może skłonić Teheran do aktywacji „komórek sypialnych” do przeprowadzania ataków terrorystycznych w całej Europie.
Taki atak mógłby również zagrozić życiu obcokrajowców zatrzymanych w Iranie. Według Codzienny telegrafNależą do nich dwóch obywateli brytyjskich, którzy zostali aresztowani w lutym i oskarżeni o przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu narodowego. W ostatnich latach w Iranie zatrzymano co najmniej 15 osób z powiązaniami z Wielką Brytanią i oskarżono o szpiegostwo.