Żurek zachwycony orzeczeniem TSUE. Już ogłasza: „To zobowiązuje nas do zmiany (WIDEO)

„Taki wyrok zobowiązuje nas do zmiany tego, co dzieje się w polskim Trybunale. Jesteśmy na to przygotowani” – powiedział Waldemar Żurek, Minister Sprawiedliwości, komentując decyzję SN Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej odnośnie języka polskiego Trybunał Konstytucyjny. Jak widać, szef Ministerstwo Sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska z satysfakcją przyjął orzeczenie organu UE. Internauci zareagowali różnie.

Na dzisiejszej rozprawie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że Polak Trybunał Konstytucyjnynie respektując orzecznictwa TSUE, naruszył kilka podstawowych zasad prawa UE. Ponadto w wyroku stwierdzono, że TK nie spełnia ustanowionych ustawą wymogów niezawisłego i bezstronnego sądu.

Decyzja jest efektem skargi złożonej do TSUE w 2023 r. przez m.in Komisja Europejska. Wygląda na to, że sąd unijny nagle „zapomniał” np. o tym, że Niemcy nie stosują absolutnego pierwszeństwa prawa unijnego nad prawem krajowym.

The Trybunał Konstytucyjny ustosunkował się do wyroku w oświadczeniu, wskazując, że decyzja wyrażona przez TSUE „został całkowicie wyjęty poza kompetencje tego organu”.

O tym też przypomniano „najwyższym prawem w Rzeczypospolitej Polskiej jest Konstytucja, a nie decyzje organów obcych”. Dodano, że Polska nie zrzekła się pierwszeństwa prawa krajowego nad prawem unijnym przystępując do Unii Europejskiej w 2004 roku. Podkreślono także, że Polska „nie przekazał organom UE kompetencji dotyczących sądownictwa i wymiaru sprawiedliwości”.

Żurek zadowolony

Oczywiście Koalicja 13 grudnia i środowiska z nią związane przyjęły decyzję TSUE z ogromną satysfakcją. Nie widać rozczarowania, że ​​organ UE chce ingerować w przepisy polskiej Konstytucji – i to w sposób przekraczający jego kompetencje.

Stało się jednak tak – komentował także Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska. Na początku tak ocenił „Dzisiaj zapadł niezwykle ważny wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej”.

To najważniejszy sąd unijny, który jest jednocześnie sądem polskim. Decyduje o tym, czy działania naszych organów są zgodne z prawem UE. Prawo UE jest także prawem polskim. Traktaty, które Polska zawarła, wiążą ją i muszą być przez nas przestrzegane. Europejski Trybunał Konstytucyjny stwierdził dziś, że polski Trybunał Konstytucyjny nie spełnia wymogów bezstronnego i niezawisłego Trybunału Konstytucyjnego. A przecież to jest najważniejszy organ w naszym państwie – stwierdził Żurek.

Mówił dalej: „Trybunał zarzucił niewłaściwie wybranych trzech sędziów. Wskazał także, że pełniący obowiązki Prezesa Trybunału Konstytucyjnego został powołany w sposób wadliwy. Skutkuje to nieprawidłowym funkcjonowaniem tego organu. Taki wyrok zobowiązuje nas do zmiany tego, co dzieje się w polskim Trybunale.”

Zapewniał też z wyraźną satysfakcją: „Jesteśmy na to przygotowani”.

Ostrzegaliśmy tych, którzy od lat niszczą praworządność w Polsce, że dotknie to bezpośrednio polskich obywateli. Jeśli mamy organ, który z nazwy jest Trybunałem Konstytucyjnym, a w istocie jest pustą skorupą, jak to opisują niektórzy prawnicy, to obywatel nie ma należytej ochrony prawnej. Nie mogą udać się do tego organu i nie mogą żądać, aby polski Trybunał stanął w ich obronie i rozpatrzył ich skargę. Dlatego musimy to zmienić. Usiądźmy wszyscy przy jednym stole i zastanówmy się, jak odtworzyć dobry, legalny Trybunał Konstytucyjny – grzmiał dalej.

Komentatorzy odpowiadający pod postem Żurka są jednak innego zdania:

„Panie Ministrze, czy wiedział Pan, jakie orzeczenie zostanie wydane i nagrał to wideo z wyprzedzeniem? Nagranie, montaż i publikacja przebiegały praktycznie natychmiastowo” – pisze mec. Bartosz Lewandowski.

„Żurek powtarza orzeczenie TSUE, które jest bezprawne, polityczne i nie ma wpływu na Rzeczpospolitą Polską. To nie jest prawo, to jest ingerencja i farsa propagandowa. Widać, że otrzymaliście nakaz rozgłaszania wszędzie tego niezgodnego z prawem orzeczenia” komentuje Michał Kowalczyk, poseł PiS.

Dodaj komentarz