„Prezydent Trump nie spotyka się z wieloma przywódcami jeden na jednego. Zaproszenie rozszerzyło się na prezydenta Polski niecały miesiąc po jego inauguracji, moim zdaniem bardzo przekonująco mówi o tym, jak ważny jest prezydent Nawrocki i jak ważna jest Polska dla Stanów Zjednoczonych”, powiedział były ambasador USA w Poland Georgette Mosbacher w wywiadzie dla telewizyjnej Republiki.
Georgette Mosbacher, były ambasador USA w Polsce, był gościem w telewizji Republika. Wczoraj udzieliła wywiadu, który został przedstawiony w taki sposób, aby sugerować, że były ambasador wierzył, że nieobecność Polski na spotkaniu Europejskiego przywódców z Białego Domu z Trumpem była „wina Polski”.
„To interesujące, że powiedziałeś„ prawdziwa telewizja ”, ponieważ byłem oburzony tym, jak główny nurt i liberalne media zniekształciły i przekręciły to, co powiedziałem w moim wywiadzie dla Polsat. Byłem naprawdę wściekły”, Mosbacher zaczęła w swojej rozmowie z Edyty Hołdyńską.
Więc jaki był powód braku polskiego przedstawiciela na spotkaniu w Waszyngtonie?
„Prawdziwy powód był dość prosty. Spotkanie to zostało zorganizowane w ostatniej chwili. W ciągu zaledwie kilku tygodni prezydent Trump spotka się z prezydentem Nawrockim jeden na jednego.
Zdaniem byłego ambasadora spotkanie Trump – Nawrocki jest ważnym wydarzeniem, biorąc pod uwagę fakt, że prezydent Nawrocki dopiero niedawno objął urząd.
„Prezydent Trump nie spotyka się z wieloma przywódcami jeden na jednego. Zaproszenie rozszerzyło się na prezydenta Polski niecały miesiąc po inauguracji, moim zdaniem, mówi bardzo przekonująco o tym, jak ważny jest prezydent Nawrocki i jak ważna jest Polska dla Stanów Zjednoczonych”-podkreślił Mosbacher, dodając:
„Mogę to powiedzieć na pewno: prezydent Trump i jego administracja byli podekscytowani, gdy wybrano prezydent Nawrocki. I to bardzo niezwykłe, że prezydent USA tak szybko zapraszał nowo wybranego szefa państwa do biura owalnego”.