„Nie zgadzam się z orzeczeniem podważającym moją bezstronność i tym samym uchylającym wyrok sądu, któremu przewodniczyłem. Orzekam zgodnie ze swoim sumieniem i prawem” – powiedział portalowi informacyjnemu sędzia Daniel Jurkiewicz Niezależna.pl. Dziś uchylono wyrok dożywocia wydany przez niego za potrójne morderstwo, uznając go przez władze za tzw. „neosędziego”.
Wyrok uchylony ze względu na status „neo-sędziego”.
Sędzia Henryk Komisarski Sądu Apelacyjnego w Poznaniu uchylił dziś wyrok dożywocia wydany na Serhija T. za zabójstwo żony i dwóch małych córek.
Komisarski uzasadnił swoją decyzję stwierdzeniem, że orzeczenie zostało wydane przy udziale Daniela Jurkiewicza – tzw. „neo-sędziego”, który jego zdaniem „nie zdał egzaminu niezawisłości i bezstronności”.
Panel sędziowski składał się z następujących członków:
- Henryk Komisarski (sprawozdawca)
- Krzysztofa Lewandowskiego
- Izabela Pospieska
- Marek Kordowiecki
- Grzegorza Nowaka
Sędzia Jurkiewicz: Nie zgadzam się z tym orzeczeniem
Niezależna.pl skontaktowała się z sędzią Danielem Jurkiewiczem. Naturalnie był już świadomy decyzji Sądu Apelacyjnego w Poznaniu o uchyleniu kary dożywocia dla mężczyzny skazanego za zamordowanie żony i córek.
„Nie zgadzam się z orzeczeniem podważającym moją bezstronność i tym samym uchylającym wyrok sądu, któremu przewodniczyłem” – powiedział sędzia Jurkiewicz Niezależna.plpodkreślając, że postępowanie trwało wiele miesięcy i przesłuchano licznych świadków.
„Cały proces procesowy został w pełni zakończony” – zauważył.
W toku postępowania uczynił to pełnomocnik oskarżonego nie składać wnioski o wyłączenie sędziego z uwagi na datę jego powołania.
„Uważam się za całkowicie bezstronnego sędziego. Orzekam zgodnie ze swoim sumieniem i przepisami prawa” – podkreślił.
Sędzia Jurkiewicz przyznał, że to już kolejny w ostatnich miesiącach uchylony wyrok w sprawie poważnego przestępstwa.
„I dzieje się to bez merytorycznego rozpatrzenia sprawy – jedynym powodem jest tożsamość sędziego. Nie wiem, czy tak było konkretnie w tym przypadku, bo nie widziałem akt sprawy, ale biorąc pod uwagę to, co wydarzyło się wcześniej, zakładam, że tym razem było tak samo” – wyjaśnił.
Sędzia Jurkiewicz nadal zasiada w składzie orzekającym w sprawach karnych Sądu Okręgowego w Poznaniu. Choć nie zajmuje się już sprawami o morderstwa, wszystkie jego sprawy dotyczą bardzo poważnych przestępstw.
Jest zatem wysoce prawdopodobne, że dodatkowe wyroki zostaną unieważnione przez tzw. „obrońców praworządności”, co doprowadzi do absurdalnych sytuacji.
The Niezależna.pl Portal wielokrotnie informował o unieważnieniu wyroków sędziego Jurkiewicza.