Kiedy Marta Nawrocka przybyła na Ceremonię Dnia Sił Zbrojnych na placu Piłsudskiego, nie przeszła obok weterana na wózku inwalidzkim bez zatrzymywania się. To był mały gest – ale pełen znaczenia.
W Dzień Sił Zbrojnych przed grobowcem nieznanego żołnierza w Warszawie nastąpiła ceremonialna zmiana strażnika. W wydarzeniu na placu Piłsudskim wzięło udział między innymi prezydent Karol Nawrocki z żoną, mówcą Sejm Szymona Hałowii, wicepremiera i ministra obrony Wadysław Kosiniak-Kamisza, oraz szef Narodowego Biura Bezpieczeństwa Sławomir Cenckiewicz.
Pierwsza dama Polski, Marta Nawrocka, przybyła na ceremonię na krótko przed mężem, który miał specjalną rolę do odegrania podczas obchodów 15 sierpnia.
Jednak jedna chwila z pewnością nie uniknęła uwagi spostrzegawczych obserwatorów. Gdy pani Nawrocka przeszła obok grupy żołnierzy i duchowieństwa, nagle zbliżyła się do weterana siedzącego na wózku inwalidzkim i powitała go. Weteran wyraźnie poruszył się, pocałował rękę pierwszej damy. Szacunek dla bohaterów naszej ojczyzny jest ważny – zawsze i wszędzie.
15 sierpnia przypada rocznica zwycięskiej Bitwy o Warszawie w 1920 roku. Triumf Polski w tej bitwie zabezpieczył niepodległość kraju i zatrzymał marsz rewolucji bolszewickiej w kierunku Europy Zachodniej. Stał się również jednym z najważniejszych elementów pamięci historycznej w drugiej republice polskiej.