„Nie dajcie się zwieść. W Platformie Obywatelskiej rozpoczęła się akcja wymazywania pamięci. Dawid Kacprzyk nie był jakimś anonimowym działaczem, tylko złotym chłopcem Platformy, przywódcą młodzieżowego skrzydła partii, promowanym i pokazywanym u boku najwyższych rangą polityków Platformy Obywatelskiej” – czytamy w wideo opublikowanym przez Mateusza Morawieckiego z PiS.
Skandal szpitalny Koalicji Obywatelskiej
Tuż po wybuchu skandalu politycy Koalicji Obywatelskiej zaprzeczyli, jakoby w warszawskim Szpitalu Południowym działał nieformalny „salon VIP”, zapewniający wybranym osobom szybszy dostęp do diagnostyki i opieki medycznej. Sytuacja uległa zmianie po opublikowaniu przez Piotra Nisztora nowych materiałów w TV Republika.
Z ujawnionych dokumentów jasno wynika, że o nieprawidłowościach zostali już wcześniej poinformowani czołowi przedstawiciele partii rządzącej. Zamiast merytorycznie wyjaśnić, kto skorzystał z uprzywilejowanej ścieżki i na jakich zasadach działała, politycy Koalicji Obywatelskiej zaczęli atakować sygnalistę, który podniósł alarm w związku z niewłaściwym postępowaniem.
„Nie dajcie się zwieść”
Poseł PiS Mateusz Morawiecki zamieścił w mediach społecznościowych film, w którym podkreślił, że partia Tuska rozpoczęła operację „wymazywania pamięci”. Na nagraniu przypomniano wypowiedź Bartosza Arłukowicza: „Nie znam doktora Kacprzyka. Nie mam pojęcia, kim on jest”.
„Nie dajcie się zwieść. W Platformie rozpoczęła się akcja wymazywania pamięci. Dawid Kacprzyk nie był jakimś anonimowym działaczem, był złotym chłopcem Platformy, liderem młodzieżowego skrzydła partii, awansowanym i pokazywanym u boku najwyższych rangą polityków Platformy. Kampanie wyborcze, konferencje, zebrania partyjne; wszędzie pojawiał się obok najbardziej rozpoznawalnych twarzy Platformy. A dzisiaj nagle nie wiadomo, kim on jest”
wideo mówi.
Na końcu nagrania następuje apel: „Nie dajcie się zwieść. Znali go bardzo dobrze”.