Polska konsultuje się ze Stanami Zjednoczonymi po sabotażu kolei. Służby bezpieczeństwa reagują

Polskie służby bezpieczeństwa zwróciły się do Stanów Zjednoczonych o pomoc w śledztwie w sprawie aktów sabotażu na linii Warszawa–Dorohusk. Z doniesień mediów wynika, że ​​Amerykanie potraktowali sprawę niezwykle poważnie.

Rosyjska strategia destabilizacji

Z informacji uzyskanych przez dziennikarzy RMF FM wynika, że ​​polskie służby nawiązały bezpośredni kontakt z amerykańskimi instytucjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo teleinformatyczne i wywiadowcze. Współpraca rozpoczęła się po serii aktów sabotażu na linii kolejowej w pobliżu wsi Mika, gdzie zniszczony został odcinek torów. Amerykanie nie bagatelizują sytuacji. Pojawiły się doniesienia wskazujące, że Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) zaangażował się w sprawę. Z przytoczonych ustaleń wynika także, że usługi amerykańskie „potraktował sprawę poważnie”.

Media zwróciły także uwagę na wypowiedź senatora Rogera Wickera z Komisji Sił Zbrojnych, który podkreślił, że działania dywersyjne w Polsce wymagają reakcji także po drugiej stronie Atlantyku. W tym kontekście think tank Instytut Studiów Wojennych ostrzegł, że Rosja intensyfikuje operacje destabilizujące wymierzone w państwa NATO. Premier Donald Tusk w swoim wystąpieniu przed Sejmem potwierdził, że zniszczenia torów dokonało dwóch obywateli Ukrainy działających, jak stwierdził, na zlecenie rosyjskich służb specjalnych. Z przytoczonych danych wynika, że ​​jeden z podejrzanych był już wcześniej karany na Ukrainie za akty sabotażu, a po ataku w Polsce przebywa obecnie na Białorusi. Drugi to mieszkaniec Donbasu. Obydwaj, jak poinformował premier, wjechali do Polski jesienią, a wkrótce po ataku uciekli przez przejście graniczne w Terespolu. Tusk wyjaśnił także, że ze względów operacyjnych nie ujawnia danych osobowych podejrzanych, jednak polskie służby posiadają pełne informacje i nagrania ich wizerunków.

Według analiz eksperckich działania Rosji wpisują się w szerszą strategię mającą na celu sprawdzenie odporności struktur NATO i wywołanie chaosu politycznego i społecznego. W ten schemat wpisuje się atak na infrastrukturę kolejową w Polsce, kraju graniczącym z wojną na Ukrainie.

Dodaj komentarz