Polski eksport spowalnia: spadek sprzedaży akumulatorów, wzrost reeksportu odzieży

Narodowy Bank Polski (NBP) odnotował wyraźne pogorszenie wyników polskiego eksportu. Według danych za sierpień 2025 roku sprzedaż zagraniczna spadła o 1,43 proc. w porównaniu do roku poprzedniego. Najbardziej ucierpiała branża transportowa i producenci akumulatorów.

Baterie wyczerpane, sprzęt komputerowy uszkodzony

Według komunikatu NBP eksport z Polski wyniósł 24,99 mld euro, a import 27,13 mld euro. Bilans handlowy był ujemny i wyniósł 2,15 mld euro, co pogłębiło deficyt w porównaniu z lipcem. „Według wstępnych danych w sierpniu 2025 r., po trzech miesiącach wzrostu, wartość eksportu towarów spadła o 2,1 proc. w porównaniu z analogicznym miesiącem 2024 r. i wyniosła 106,6 mld zł” – podał Narodowy Bank Polski. Jednocześnie import spadł o 1,8 proc., do 115,7 mld zł.

NBP zauważył, że najważniejszym czynnikiem spowolnienia eksportu był „znaczny spadek sprzedaży komponentów sprzętu transportowego, przede wszystkim akumulatorów elektrycznych”. Spada także eksport trwałych dóbr konsumpcyjnych, choć dobra pośrednie radzą sobie nieco lepiej. Pozytywnymi wyjątkami są natomiast sektor rolniczy i przemysł dóbr inwestycyjnych. Utrzymuje się także wzrost reeksportu odzieży i sprzętu komputerowego.

Po stronie importu szczególnie zauważalny był spadek wartości paliw, co zdaniem NBP wynikało z „znacznie niższych cen ropy naftowej niż w 2024 r.”. Jednocześnie wzrosło zapotrzebowanie na samochody osobowe i urządzenia elektroniczne, w tym konsole do gier.

Przychody z eksportu usług wzrosły do ​​40,3 mld zł, co oznacza wzrost o 1,9 proc. rok do roku. Jednocześnie wydatki na usługi importowane wzrosły o 7,1 proc., osiągając 26,8 mld zł.

Dodaj komentarz