Premier Donald Tusk i minister klimatu Paulina Hennig-Kloska ogłosili, że pomimo weto prezydenta rząd będzie naprzód z budynkiem turbin wiatrowych w Polsce. Hennig-Kloska dodał, że poprzez zmiany przepisów i zasad operacyjnych Regionalne dyrekty w zakresie ochrony środowiska (RDOS), inwestycje w zieloną energię zostałyby przyspieszone.
Pomimo weto prezydenta będziemy wspierać rozwój odnawialnych źródeł energii w Polsce. Budujemy strategię rządową dotyczącą rozwoju Res (Oze) Na podstawie już uzgodnionych inwestycji w lądowe farmę wiatrową. Pozwoli nam to podwoić moc mocy wiatru w ciągu pięciu lat -powiedział minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska na Twitterze w środę. Dodała, że rząd chce zmienić przepisy i zasady operacyjne RDOS, aby „Przyspiesz inwestycje w Res i ułatwia powtórzenie, to znaczy modernizacja istniejących turbin wiatrowych ” (oryginalne sformułowanie ministra).
Możliwe zmiany regulacyjne mające na celu przyspieszenie inwestycji w Res zostały również wspomniane przez premiera Donalda Tuska podczas Rady Gabinetu w środę.
Mam informacje, panie prezydent, że zostaną zbudowane turbiny wiatrowe i znaleźliśmy sposoby na zintensyfikowanie naszych działań poprzez siłę regulacji. Dlatego weto będzie miało niewielki wpływ. Być może prezydent będzie z tego niezadowolony… ale będę zadowolony – powiedział Tusk, zwracając się do prezydenta Karol Nawrocki.
21 sierpnia prezydent Nawrocki ogłosił, że zawetował poprawkę do tak zwanych Ustawa o farmie wiatrowejco zliberalizowało zasady inwestowania w tego rodzaju energię na lądzie, a także przewidywało zamrożenie cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych do końca 2025 r. W tym samym czasie prezydent poinformował, że podpisał rachunek za inicjatywę legislacyjną dotyczącą zamarzania cen energii elektrycznej, „Dosłownie wzięte” z ustawy zawetowanej.