Obywatel Etiopii skazany za napaść na tle seksualnym na 14-letnią dziewczynkę został w piątek omyłkowo zwolniony z więzienia. Dzięki szybkiej akcji londyńskiej policji miejskiej mężczyzna został zatrzymany. Znaleziono go w godzinach porannych w dzielnicy Finsbury Park, położonej w północnej części miasta.
Skazany za gwałt, następnie zwolniony przez pomyłkę
Władze ujawniły, że aresztowanie było możliwe dzięki informacjom przekazanym przez osobę prywatną.
41-letni mężczyzna został we wrześniu skazany na 12 miesięcy więzienia i odsiadywał karę w HMP Chelmsford w Essex w Anglii. To właśnie z tego ośrodka został w piątek omyłkowo zwolniony, zamiast przenieść się do ośrodka dla imigrantów w celu deportacji. Od tego czasu trwały jego poszukiwania.
Policja podała, że natychmiast po wyjściu z więzienia mężczyzna wsiadł do pociągu jadącego ze stacji Chelmsford do Londynu.
W następstwie wiadomości o błędnym zwolnieniu jeden funkcjonariusz zakładu karnego został zawieszony w pełnieniu obowiązków do czasu przeprowadzenia dochodzenia w tej sprawie.
Deportacja?
Po ponownym zatrzymaniu mężczyzny brytyjski sekretarz sprawiedliwości David Lammy obiecał, że „zostanie deportowany”. W poście w mediach społecznościowych minister podziękował policjantom za „szybką i skrupulatną pracę”.
„Nakazałem już natychmiastowe zaostrzenie procedur zwalniania i pełne dochodzenie w celu ustalenia, co poszło nie tak” – dodał.
Rosnąca liczba „błędów” wydań
Według statystyk rządu brytyjskiego opublikowanych w lipcu, w ciągu 12 miesięcy poprzedzających marzec 2025 r. Omyłkowo zwolniono 262 więźniów. To reprezentuje wzrost o 128% w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego.