Tłumy w stolicy protestowały przeciwko nielegalnej migracji, porozumieniu z krajami Mercosuru i rządom obecnego rządu. To najwyraźniej nie spodobało się szefowi obecnego rządu Donaldowi Tuskowi, który uznał dzisiejszą demonstrację za „porażkę”. Od samego początku można było zaobserwować wzmożoną aktywność polityków Koalicji 13 Grudnia w mediach społecznościowych. Myśleli, że w ten sposób zatuszują relacje z demonstracji?
W sobotę na Placu Zamkowym w Warszawie odbył się wiec zorganizowany przez PiS, protestujący m.in. przeciwko nielegalnej migracji i porozumieniu Mercosur. Na wiecu wypowiadali się między innymi prezes PiS Jarosław Kaczyński, była premier Beata Szydło i były premier Mateusz Morawiecki.
Zdjęcia i filmy z demonstracji opublikowane w mediach społecznościowych pokazują, że frekwencja była duża, a do Warszawy zjechali patrioci z całej Polski.
Nie jest jasne, którą relację z wydarzenia oglądał Donald Tusk, uznając bowiem, że demonstracja okazała się „porażką”.
„Wielki Marsz” Kaczyńskiego okazał się porażką. Lepiej pan sprowadził migrantów niż protestujących, panie przewodniczący” – napisał szef koalicji 13 grudnia.
Internauci szybko jednak naprawili błąd Donalda Tuska.