Wybucha skandal z Lexem Gawkowskim: sześć lat w kieszeni monopolisty „inteligentnego kosza” – a to dopiero początek

Wicepremier Krzysztof Gawkowski pracował w grupie spółek T4B aż przez sześć lat. Do jego obowiązków należała sprzedaż i audyt. To właśnie ta firma – będąca monopolistą na technologię tzw. „inteligentnych pojemników”, które ważą i identyfikują odpady – może zyskać na nowo zaproponowanych przez rząd rozwiązaniach. Co więcej, nadzorowane przez niego Ministerstwo Cyfryzacji wydało opinię w sprawie projektu.

Przypomnijmy, co informowaliśmy w czwartek.

31 października na rządowych stronach internetowych ukazał się projekt nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Autorem jest Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Został właśnie przekazany do konsultacji międzyresortowych.

Niebezpieczne więzi

Projekt wprowadza istotne zmiany w sposobie funkcjonowania gospodarki odpadami na poziomie gmin. Wprowadza zróżnicowane opłaty uzależnione od masy odpadów i jakości sortowania odpadów z gospodarstw domowych. Taka innowacja wymaga wprowadzenia nowoczesnych rozwiązań technicznych – urządzeń wyposażonych w moduły ważenia odpadów i identyfikacji osoby je usuwającej za pomocą kodu QR przypisanego do każdego gospodarstwa domowego. Dane te gromadzone są w specjalnym systemie elektronicznym, do którego mają dostęp władze lokalne.

Jest w Polsce jedna firma – monopolista w tej dziedzinie – która może „od ręki” wdrożyć tę technologię na dużą skalę. Dotyczy to T4B Sp. z oo i bezpośrednio powiązana z nią spółka zależna T-Master SA Obie spółki zostały założone i kierowane przez Roberta Szczepankowskiego.

Wicepremier i minister cyfryzacji w rządzie Donalda Tuska Krzysztof Gawkowski jest szeroko powiązany z dominującą na rynku spółką T4B. O dwuletniej współpracy pisaliśmy już wcześniej. Teraz odkryliśmy nowe szczegóły. Mianowicie, zanim w 2019 r. został posłem, Gawkowski przepracował w T4B łącznie sześć lat. Ministerstwo Cyfryzacji potwierdziło to w odpowiedzi na pytania Niezalezna.pl.

Krzysztof Gawkowski pracował w grupie T4B w latach 2007–2010 i 2016–2019. W latach 2007-2010 pracował w sprzedaży; w latach 2016-2019 zajmował się bezpieczeństwem informacji i audytem. Wynagrodzenie z tytułu tej pracy uwzględnił w oświadczeniu finansowym po uzyskaniu mandatu posła w 2019 r. „Po zakończeniu współpracy nigdy w żaden sposób nie wspierał działalności spółki” – stwierdziło ministerstwo.

Dodatkowo okazuje się, że stare krawaty nie rdzewieją. Po wczorajszym artykule skontaktowało się z nami kilka osób, które poinformowały, że w okresie od 2019 r. do grudnia 2023 r. widziały Gawkowskiego na jednej z edycji Forum Ekonomicznego w Karpaczu w towarzystwie prezesa T4B. W tym czasie poseł opozycji, obecnie wicepremier, przedstawiał Szczepankowskiego innym, a prezes firmy chętnie rozdawał jego wizytówki.

W swoim sejmowym sprawozdaniu finansowym za 2019 rok Gawkowski zadeklarował zarobienie od T4B Sp. z oo na podstawie umowy zlecenia. W 2020 roku zadeklarował 159 040 zł.

Według naszych źródeł żona Gawkowskiego również była zatrudniona w T4B.

Działalność Ministerstwa Cyfryzacji

Zapytaliśmy ministerstwo, czy Gawkowski jako wicepremier i minister cyfryzacji opiniował projekt nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

„Projekt trafił do Ministra Cyfryzacji w ramach konsultacji międzyresortowych. Ministerstwo Cyfryzacji przekazało swoje uwagi 17 listopada 2025 r. Uwagi dotyczyły kwestii związanych z danymi osobowymi i zostały przygotowane na podstawie informacji uzyskanych z Departamentu Zarządzania Danymi Ministerstwa. Pismo zawierające uwagi zostanie udostępnione przez organ składający wniosek na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji. Wicepremier Krzysztof Gawkowski nie brał udziału w przygotowaniu uwag i nie prowadził rozmów w tej sprawie” – poinformowało ministerstwo.

Dodaj komentarz