Już niedługo wszystkie banki w Unii Europejskiej będą zobowiązane do wdrożenia Weryfikacja odbiorcy (VoP). Obowiązek ten wynika z nowych przepisów mających na celu ograniczenie oszustw związanych z błędnymi lub fałszywymi numerami rachunków.
Zasada jest prosta: przed wysłaniem przelewu system automatycznie sprawdza, czy dane odbiorcy – takie jak imię, nazwisko czy nazwa firmy – zgadzają się z numerem rachunku. Jeżeli informacje nie będą się zgadzać, klientowi wyświetli się ostrzeżenie. W niektórych przypadkach bank może całkowicie zawiesić transakcję do czasu potwierdzenia przez nadawcę danych odbiorcy.
Wszystko przez polski… alfabet
Na papierze system wygląda na dobre rozwiązanie; ma to na celu ochronę użytkowników przed typowymi oszustwami związanymi ze zmianą numeru konta. W praktyce może to jednak powodować spore trudności, zwłaszcza dla Polaków. Dlaczego? Ponieważ polski alfabet zawiera kilka znaków diakrytycznych – ą, ę, ł, ś, ć, ń, ó, ź i ż – których wiele zagranicznych systemów bankowych po prostu nie obsługuje.
Jeżeli więc przelew wysłany z Polski trafi do banku w kraju, w którym nazwiska nie są zapisane takimi znakami diakrytycznymi, system może potraktować „Łukasza Łukasika” i „Łukasza Łukasika” jako dwie różne osoby. W takim przypadku pojawi się komunikat o niezgodności danych, a środki mogą zostać zablokowane do czasu zakończenia ręcznej weryfikacji.
Eksperci ostrzegają, że takie przypadki mogą zdarzać się dość często, szczególnie w pierwszych miesiącach wdrażania systemu VoP.
„To rozwiązanie techniczne, które wymaga szerokiej kompatybilności pomiędzy krajowymi bazami danych. Polskie znaki są wrażliwe na algorytmy, więc nawet pozornie drobne różnice – jak brak ogonka czy akcentu – można potraktować jako błąd” – wyjaśniają analitycy.
Ludzie mają czas do lipca 2027 r
System VoP obejmie wszystkie banki w krajach członkowskich UE, w tym te działające w Polsce. Zgodnie z harmonogramem Komisji Europejskiej realizacja będzie przebiegać etapowo. Od 9 października 2025 r. będzie już działać w krajach strefy euro, a do lipca 2027 r. ma zacząć działać w bankach wszystkich pozostałych państw członkowskich.
Polski sektor bankowy potwierdził, że przygotowania do integracji z bazą UE już trwają. Wkrótce mają się także rozpocząć testy systemu, dzięki którym polskie banki będą mogły przeprowadzić automatyczną weryfikację odbiorców przed oficjalnym terminem wdrożenia.