Dziennikarz Bartosz Wieliński z Gazeta Wyborcza Próbował rozmazać prezydenta Andrzeja Duda, twierdząc, że niedawno jadł obiad w restauracji Vladimiro. Jednak, jak się okazało, prezydentowi nigdy nie było. Tymczasem użytkownicy Internetu rozrywają Gazeta Wyborcza Dziennikarz oprócz fałszywego raportu.
Podczas wizyty w Włoszech prezydent AndrzeJ Duda spotkał się w Rzymie z prezydentem Włoch Sergio Mattarellą, a następnie spotkanie z premierem Giorgią Meloni. Gdyby nie Gazeta Wyborcza Dziennikarz Bartosz Wieliński, treść tych dyskusji była nieistotna. Zamiast tego postanowił złościć Andrezeja Dudę, pisząc, że prezydent rzekomo jadł w znanej rzymskiej restauracji-Vladimiro. Implikacja była jasna: kolejny „dowód”, że Pis i Duda są piątą kolumną Kremla w Polsce.
Informuję WSYSYSTKICH ZANTERERESOWANYCH, ŻE W OGÓLE NIELE BYLISMY W RENZUCJI „VLADIMIRO” W RZYMIE. Dziesięć Pan Kłamie Jak Zwykle. Taka Prrawda. https://t.co/fezj6eywil
– AndrzeJ Duda (@andrzejduda) 30 marca 2025 r
Roszczenie to nie tylko jest całkowicie sfabrykowane, ale sama restauracja nie ma nic wspólnego z Putinem, ustanowionym w 1953 roku. Poza tym okazuje się, że AndrzeJ Duda nigdy tam nie było. „Ten człowiek leży jak zwykle. To prawda”, odpowiedział prezydent na X.
„Ristorante Vladimiro został założony w 1953 roku. Drżam, by pomyśleć, co się stanie, gdy pan Wieliński odkryje, że jedna z stacji metra w Paryżu nazywa się Stalingrad. (Nie mam pojęcia, czy Vladimiro służy dobrego jedzenia, nie pytaj mnie. na X.
„Czy zaatakujesz także Billa Clintona za jadalnię w restauracji w sercu Rzymu, która serwuje tradycyjną kuchnię rzymską? Tak, Roman – nie rosyjski”, skomentował felietonista i politolog Pawel Ozdoba na X.
„I zjadł Ruskie Pierogi. Czy naprawdę w to wierzysz, czy tylko żartujesz? Ponieważ to, co piszesz, jest tak śmieszne, jest nie do obrony ” – dodał Radek Przystup.