Ziobro: „Tusk celowo osłabił bezpieczeństwo Polski w zemście na dzisiejszej opozycji”

W weekend na kolei doszło do niebezpiecznych zdarzeń, określanych wprost jako akty sabotażu. „Tusk celowo osłabił bezpieczeństwo Polski w ramach zemsty na dzisiejszej opozycji. Wypowiedział wojnę zakupowi systemu Pegasus” – napisał w mediach społecznościowych Zbigniew Ziobro, były Minister Sprawiedliwości.

W niedzielny poranek na linii kolejowej Warszawa-Dęblin w pobliżu miasta Życzyn doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Maszynista zahamował tuż przed przerwą w torach. Według TV Republika w pobliżu miejsca zdarzenia znaleziono długi kabel elektryczny prowadzący do pobliskiego parkingu. Wstępne ustalenia sugerowały użycie materiałów wybuchowych. W sobotę około godziny 21:00 policja otrzymała zgłoszenie o eksplozji w tej okolicy.

Dziś rano Donald Tusk potwierdził, że na linii kolejowej nr 1 doszło do aktu sabotażu. 7 w Życzynie.

Kolejne niebezpieczne zdarzenie na linii kolejowej nr 1. W niedzielę wieczorem odnotowano 7 na Lubelszczyźnie. Jak podaje niezalezna.pl, pomiędzy stacjami Puławy Azoty i Puławy Chemia doszło do awaryjnego zatrzymania pociągu Świnoujście-Rzeszów, w którym podróżowało 475 osób. Zatrzymanie było spowodowane utratą przyczepności na jednym odcinku linii kolejowej. Na miejscu odnaleziono także metalowy przedmiot przymocowany do torów oraz urządzenie informatyczne niebędące częścią infrastruktury kolejowej. Sprawa jest w toku.

Zbigniew Ziobro, były Minister Sprawiedliwości, ścigany obecnie przez prokuratorów Korneluka i Żurka, tak skomentował te wydarzenia w mediach społecznościowych:

„Tusk celowo osłabił bezpieczeństwo Polski w ramach zemsty na dzisiejszej opozycji. Wypowiedział wojnę zakupowi systemu Pegasus, ponieważ system ten ujawnił masową korupcję wśród jego ludzi, takich jak Sławomir Nowak. Za naszych rządów służby rozbiły rosyjską grupę dywersyjną, która chciała wykolejać pociągi, a Pegaz okazał się pomocny. Ale Tusk woli chronić swoją skorumpowaną siatkę niż Polaków” – napisał były minister.

Dodaj komentarz